Miałam nadzieję, że podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym przygotuję dla Was kilka propozycji charakteryzacji na Halloween, tym bardziej, że na brak czasu nie narzekam ( mam teraz kilka dni urlopu), ale niestety brak weny zupełnie mi te plany pokrzyżował.
Kilka dni temu udało mi się jednak przygotować ten makeup, jeśli śledzicie mnie na facebooku mieliście już okazję go zobaczyć. Niby nieskomplikowany, to jednak dosyć ciężki w wykonaniu ze względu na ograniczone pole widzenia i dopływ tlenu ;)
Doświetlałam się lampą z różnych stron, stąd różny efekt na zdjęciach.
Użyłam: plaster opatrunkowy, chusteczki higieniczne, klej do sztucznych rzęs, podkład, brązowy cień do powiek, czarny żelowy eyeliner, bordowa pomadka do ust, czerwony błyszczyk, gąbka i pędzle do makijażu, nożyczki, igła, czarna nić.
