kontakt FACEBOOK obserwuj INSTAGRAM googlebloglovin

30 stycznia 2014

Make up: Good mood [dwie wersje kolorystyczne ust]



Witajcie :)


Pogoda w UK nas nie rozpieszcza. Mam już dosyć ciągłego deszczu i zimna. Owszem jest lepiej niż w Polsce, ale czasami już sama nie wiem co jest gorsze: ciągłe opady deszczu czy śniegu... Potrzebuję słońca... Zdecydowanie. 
Żeby sobie rozweselić troszkę dzień, malując się sięgnęłam po pomarańcz i bordo. Jednak nie mogło zabraknąć mocniejszych akcentów, czyli mocniej podkreślonego zewnętrznego kącika oka oraz czarnej kreski.
Prawie cały makijaż oczu wykonałam cieniami z paletki Sleek Ultra Matts V2. Nie mogłam się zdecydować czym pomalować usta, więc prezentuję Wam dwie wersje. W pierwszej użyłam koralowego, matowego błyszczyka, o którym pisałam tutaj oraz pomadki z paletki Nyx, którą możecie zobaczyć w tym poście (pomadka pierwsza z prawej).

Dajcie znać co myślicie o makijażu i który kolor ust bardziej przypadł Wam do gustu. Ja osobiście chyba wolę pierwszą wersję :)




29 stycznia 2014

Make up: In the groove [MAC eyeshadow]



Cześć 

Cierpię ostatnio na zupełny brak weny. Dlatego na blogu brak nowych makijaży...

Postanowiłam jednak wziąć się w garść i coś dzisiaj zmalować. Bardzo się nie wysiliłam, przyznaję, nie zastanawiałam się nad kolorami, nie myślałam co z czym połączyć. Wzięłam do ręki jeden z moich cieni MAC'a- tytułowy In the groove, połączyłam go z brązem z paletki Sleek'a i tak powstał dzisiejszy makijaż. 



26 stycznia 2014

Collection 2000 Cream Puff [matowy, kremowy błyszczyk do ust]



Cześć :)


Do szafy z kosmetykami Collection 2000 podeszłam w celu zakupu innego odcienia korektora Lasting Perfection, a odeszłam z błyszczykiem ;) 

Cream Puff Moisturising Lip Cream to nawilżający błyszczyk- krem o aksamitnym, matowym wykończeniu. Dostępny jest w czterech kolorach: Cotton Candy #1, Powder Puff #2, Fairy Cake #3 oraz Angel Delight #4. Ja zdecydowałam się na piękny, koralowy odcień różu czyli Fairy Cake.





24 stycznia 2014

Urban Decay Primer Potion Eden [recenzja bazy pod cienie]



Witajcie

Jako posiadaczka tłustych powiek, na których każdy cień po godzinie blednie, roluje się i zbiera w załamaniu powieki, uważam, że baza pod cienie jest kosmetykiem niezbędnym.

Przez długi czas używałam bazy Virtual, z której byłam naprawdę zadowolona, aż do momentu kiedy zmieniła się jej konsystencja i moim zdaniem niestety też właściwości. W poszukiwaniu odpowiedniej dla siebie bazy trafiłam na Primer od Gosh'a, o ktorym wspominać nie warto, bazę Artdeco oraz jej wersję bezzapachową, o których możecie przeczytać tutaj oraz tytułowy Urban Decay Primer Potion w kolorze Eden. Czy stał się on moim ulubionym kosmetykiem przedłużającym trwałość cieni? Dowiecie się tego w dalszej części posta. 

Posiadam tzw. wersję travel size (3.7 ml). Opakowanie, minaturowa buteleczka wykonana jest z twardego plastiku. Baza posiada wygodny, miękki aplikator dzięki czemu aplikacja bazy jest łatwa i przyjemna. Niestety taki rodzaj opakowania ma swoje wady, na pewno nie zużyję kosmetyku do końca, nie uda mi się wydostać ze środka tego, co osadzi się na ściankach.


 

21 stycznia 2014

Makeup tutorial: Fiolet pistacja i zieleń


Witajcie :)

Przygotowałam dla Was kolejny turtorial.

Do wykonania makijażu ponownie użyłam fioletu, mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;)
Postaram się w najbliższym czasie zmalować coś w innym kolorze ;)

Dziś połączenie fioletu z pistacją. Bardzo lubię to kolorystyczne zestawienie. Żałuję jednak, że nie udało mi się uchwycić na zdjęciach tej pięknej pistacji od BareMinerals :(


Fiolet pięknie podkreśli zielone tęczówki, z kolei intensywna zieleń na dolnej powiece- brązowe.