Cześć :)
Nie wiem jak Wy, ale ja kiedy wychodzę gdzieś wieczorem z domu nie zawsze mam ochotę na mocny, typowo wieczorowy mejkap. Owszem, smoky eyes to mój ulubiony makijaż i zawsze świetnie się czuję, gdy mam mocno podkreślone oczy, ale czasami wolę wybrać delikatniejsze, bardziej stonowane barwy.
Wczoraj wybór padł na delikatne, pastelowe odcienie beżu i fioletu
