kontakt FACEBOOK obserwuj INSTAGRAM googlebloglovin

12 marca 2015

ARCHERY BROW TINT AND PENCIL SOAP & GLORY LEPSZY NIŻ AQUA BROW MUFE?

Od czasu kiedy po raz pierwszy zaczęłam podkreślać swoje brwi minęło kilka lat. Przez ten czas używałam kilku różnych produktów. Najpierw w moje ręce trafił zestaw dwóch cieni Catrice, potem przerzuciłam się na zestaw trzech cieni i wosku Gosh [recenzja], w międzyczasie miałam krótką przygodę z jakimiś kredkami (chyba Rimmel) i nie do końca udanym zestawem cieni E.L.F. [recenzja]. Potem przestałam eksperymentować i z cieni przerzuciłam się na bardzo znana farbkę do brwi Aqua Brow firmy Makeup For Ever [recenzja]. Wierna jej jestem od kilku już miesięcy, używam codziennie i choć ma ona jakieś drobne wady uważam, że jest to jak do tej pory najlepszy produkt do brwi jakiego używałam. No właśnie, do tej pory tak uważałam, ale odkąd kilka dni temu użyłam po raz pierwszy kosmetyku Soap & Glory Archery Brow Tint And Pencil, żel Aqua Brow nie wydaje mi się już taki idealny.

Zanim jednak przejdę do opisu produktu Soap & Glory chcę podkreślić, że są to moje pierwsze wrażenia na temat produktu, bo posiadam go jedynie od kilku dni i jest zdecydowanie za wcześnie na recenzję. Jeśli moja opinia na temat tego kosmetyku z czasem się zmieni, na pewno o tym napiszę. 



5 lutego 2015

ULUBIEŃCY OSTATNICH TYGODNI [LUTY 2015]

Dawno nie było na blogu wpisu o ulubionych kosmetykach, czas więc podzielić się z Wami listą tych, po które w ciągu ostatnich kilku/kilkunastu tygodni sięgałam najczęściej. Tym razem dominuje pielęgnacja, bo od jakiegoś czasu nie kupuję zbyt wielu kolorowych kosmetyków, poza tym nic nie oczarowało mnie na tyle by zyskać miano mojego ulubieńca ;)


19 sierpnia 2014

Make Up For Ever Aqua Brow #30



Witajcie!


Aqua Brow od Make Up Forever to wodoodporny cień do brwi w kremie. Jako wielka fanka makijażu brwi, dla której ich codzienne podkreślanie jest czystą przyjemnością, już dawno wpisałam ten kosmetyk na swoją listę produktów, które chciałabym przetestować. Tym bardziej, że w sieci pojawiło się wiele jego bardzo pozytywnych  recenzji. Z mojej wishlisty udało mi się go skreślić około trzech miesięcy temu, podczas pobytu w Polsce wybrałam się do Sephory i spośród siedmiu kolorów wybrałam swój: #30. Jeśli chcecie wiedzieć czy jestem zadowolona z tego kosmetyku, zapraszam do dalszej lektury :)



8 sierpnia 2014

Ulubieńcy ostatnich tygodni (sierpień 2014r.)




Witajcie :)


Pomyślałam, że najwyższy czas przedstawić Wam kolejną porcję kosmetyków, po które sięgałam w ostatnich tygodniach najczęściej. Tym razem ulubieńców jest dziesięciu. Są to zarówno kosmetyki kupione tutaj w Anglii jak i przywiezione z Polski.
No to zaczynamy! :)