kontakt FACEBOOK obserwuj INSTAGRAM googlebloglovin

27 marca 2015

TOALETKA- MIX INSPIRACJI

Kilka dni temu na moim Instagramie pojawiło się zdjęcie mojej toaletki. Chociaż może to za dużo powiedziane, bo tak naprawdę jest to biurko przekształcone w toaletkę. W każdym razie jest to moje miejsce pracy, miejsce gdzie codziennie wykonuję makijaż oraz gdzie powstają wszystkie posty na bloga. W wynajmowanym mieszkaniu nie mam niestety możliwości postawienia zarówno biurka jak i toaletki, więc połączyłam oba te meble w jeden ;) Z takiego rozwiązania jestem w tej chwili zadowolona. Biurko ma trzy szuflady ( w dwóch pierwszych trzymam kolorówkę, w ostatniej wszystkie akcesoria do włosów) oraz szafkę z lewej strony, w której trzymam wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne, których nie używam w łazience, i które chcę mieć 'pod ręką' (kremy, olejki, maseczki, kosmetyki do stylizacji i pielęgnacji włosów itp.). Blat biurka jest na tyle duży, że bez problemu mieści się na nim duże i małe lustro oraz laptop. Zazwyczaj stoi też tam szkatułka na biżuterię lub wazon z kwiatami. Moja obecna toaletka, choć dobrze zorganizowana, nie jest spełnieniem moich marzeń. Myślę, że kiedy w przyszłości będę meblować swoje własne cztery kąty zdecyduję się na białą toaletkę, może taką w stylu vintage :)

Tymczasem chciałabym się podzielić z Wami 'toaletkowymi' inspiracjami znalezionymi na pinterest.com. Wśród nich jest kilka takich, które chętnie widziałabym u siebie :)

A Wy macie swoje typy? Podzielcie się też jak wygląda Wasze miejsce gdzie wykonujecie makijaż, trzymacie kolorówkę. Czy tak jak u mnie jest połączone z miejscem gdzie stoi komputer? Dajcie znać :)

11 lutego 2015

DIY, CZYLI ZRÓB TO SAM: 15 POMYSŁÓW NA DEKORACJE MISZKANIA, KTÓRE ZROBISZ SAMA

Od kilku dni jestem właściwie przykuta do łóżka. Chciałabym zaprezentować Wam jakiś nowy makijaż, ale niestety nie jestem w stanie nic stworzyć :( Leżenie już mnie męczy, pozostaje mi jedynie pisać recenzje z laptopem na brzuchu, bo zdjęć na dysku mam sporo, ale nie potrafię się zmotywować. Dlatego postanowiłam przygotować dla Was luźny post na temat dekoracji mieszkania, które możecie zrobić same. Mam nadzieję, że choć niektóre pomysły przypadną Wam do gustu :)


18 stycznia 2015

WEŁNIANE PUFY | ZPAGETTI | MIX INSPIRACJI

Mam nadzieję, że nie macie mi za złe, że nie wszystkie wpisy na blogu są zgodne z jego tematyką (kosmetyczno - makijażową). Po prostu ostatnio bardziej zaczęłam się interesować wystrojem wnętrz, odwiedzam blogi i portale wnętrzarskie, szukam inspiracji. Dlatego od czasu do czasu na blogu będą pojawiały się wpisy takie jak ten.

Bardzo podobają mi się wełniane dodatki i dekoracje: poduszki, koce, dywaniki, a najbardziej wełniane pufy i stołki. Wprost się w nich zakochałam, gdy zobaczyłam je pierwszy raz. Autorką pomysłu na wełniane pufy jest holenderska artystka Christien Meindertsma. Do ich wykonania używa się najczęściej Zpagetti, czyli przędzy włókienniczej uzyskiwanej z recyklingu resztek materiałowych. Wełniane pufy i stołki świetnie sprawdzą się we wnętrzach  utrzymanych w stylu skandynawskim, etno czy po prostu minimalistycznym. Mogą mieć różne kolory, od bieli przez beż, szarości i brązy po bardzo intensywne kolory, by ożywić wnętrze. Są nie tylko świetną dekoracją, są również praktyczne i funkcjonalne, przydadzą się, gdy potrzebujemy dodatkowego miejsca do siedzenia, a te większe mogę także posłużyć jako stolik. Szkoda tylko, że ich ceny są tak wysokie, mam jednak nadzieję, że uda mi się kiedyś upolować choć jedną w okazyjnej cenie :) W internecie można oczywiście znaleźć wiele poradników diy jak wykonać w domu taką pufę, może będzie to jedno z moich zadań do wykonania w 2015 roku: nauczyć się szydełkować! :)
Poniżej trochę inspiracji. Zdjęć jest sporo, ale wnętrza są tak piękne, że nie mogłam się zdecydować, które Wam pokazać, umieszczam więc wszystkie. Miłego oglądania! 


 Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony pinterest.com

9 stycznia 2015

COTTON BALL LIGHTS - MIX INSPIRACJI



Od zawsze bardzo podobały mi się kulki-lampki Cotton Ball. Niewykluczone, że niedługo sobie je sprawię lub zrobię je własnoręcznie, bo przepisów na ich wykonanie znalazłam sporo.
Cotton Ball to naprawdę uniwersalna ozdoba, która występuje w różnych zestawieniach kolorystycznych, i która sprawdzi się właściwie w każdym wnętrzu: sypialni, salonie, pokoju dziecięcym, łazience, przedpokoju. Ozdobi także balkon, taras czy stół podczas kolacji. Mi najbardziej podobają się lampki w kolorze bieli, beżu i brązu i najchętniej widziałabym je w swojej sypialni. 
Cotton Balls sprawiają, że pomieszczenia wyglądają ciekawiej i znacznie przytulniej, zresztą zobaczcie sami :)