Witajcie :)
Istnieje wiele sposobów na aplikację podkładu. Można to zrobić za pomocą pędzla, gąbeczki do makijażu lub po prostu użyć własnych palców. Jak kto woli. Ja zdecydowanie nie należę do zwolenników pędzli. Może dlatego, że nie trafiłam jeszcze na ten idealny, taki, który rozprowadziłby podkład równomiernie, bez smug. Przez długi czas najchętniej nakładałam podkład za pomocą palców, bo jest to sposób szybki i dokładny. Długo zastanawiałam się także nad wypróbowaniem gąbki, na temat której słyszę wszędzie same 'ochy' i 'achy', mianowicie Beauty Blendera. Cena tego jajeczka jak do tej pory skutecznie mnie zniechęca do zakupu, dlatego też kiedy zobaczyłam w sklepie gąbeczkę Real Techniques Miracle Complexion Sponge, która jest dużo tańsza niż BB postanowiłam ją przetestować. Dodam, że zakup był spontaniczny, a ja wcześniej nie zapoznałam się z żadną opinią na jej temat.
Posiadam kilka pędzli RT i ze wszystkich jestem zadowolona, byłam więc pozytywnie nastawiona w stosunku i do tego produktu tej firmy. Czy się nie zawiodłam? Tego dowiecie się w dalszej części posta :)