Kiedy w listopadzie ubiegłego roku pisałam po raz pierwszy o tych kredkach mianując je wtedy 'ulubieńcami' czułam, że moja sympatia do nich nie minie z dnia na dzień. I choć nie są pozbawione wad sięgam po nie często i chętnie. Po pół roku testowania czas najwyższy poświęcić osobną notkę i napisać co tak naprawdę myślę o kredkach Bourjois Khol & Contour :)
