1 października 2014

DIY: domowy peeling kawowy




Peelingi, podobnie jak masła czy balsamy do ciała zużywam w tempie ekspresowym.  Staram się regularnie usuwać martwy naskórek. Lubię testować nowe produkty, ale lubię też od czasu do czasu przygotować sobie peeling w domu. Za solnym nie przepadam, więc najczęściej robię cukrowy, ale zdecydowanie moim  numerem jeden jest peeling kawowy. Wykonuje się go bardzo szybko i jest niesamowicie skuteczny! Po jego zastosowaniu skóra jest niesamowicie gładka i bardzo jędrna :) 




Przepis jest bajecznie prosty. Ja zazwyczaj przygotowuję większą ilość, na dwa użycia. Zalewam niewielką ilością wrzątku około 5-6 łyżek kawy (kupuję tą najtańszą, jej jakość nie ma większego znaczenia), zaparzam, a potem odcedzam nadmiar wody. Do kawy dodaję ulubiony olej np. z awokado (mniej więcej 2 łyżeczki). Olej sprawi, że peeling będzie się lepiej rozprowadzał, ale również, a może przede wszystkim nawilży naszą skórę. Ja do mojego zdzieraka domowej roboty dodałam także trzy kapsułki oleju Dermagal, który moja skóra wręcz uwielbia, o czym pisałam dawno temu w tym poście. Kiedy już wymieszałam dokładnie kawę z olejami przyszedł czas na kompozycję zapachową :) Bo kosmetyk powinien nie tylko dobrze działać, ale też ładnie pachnieć. Ja zazwyczaj dodaję troszkę cynamonu, bo uwielbiam jego zapach, ale niestety miałam dziś w kuchni jego deficyt, więc dodałam goździki i imbir. Peeling pachniał bardzo przyjemnie.




Peeling przełożyłam do pustego opakowania po masełku do ciała. Nakładam go na wilgotną skórę, wykonując masaż, najbardziej skupiając się na udach i pośladkach. Czasami zostawiam go na ciele na kilka minut, po czym spłukuję obficie wodą. Ziarenka kawy doskonale usuwają martwy naskórek, a zawarta w nich kofeina działa ujędrniająco. Peeling ten jest sprzymierzeńcem w walce z cellulitem:)





Uwielbiam ten peeling, bo mogę go zrobić w każdej chwili z łatwo dostępnych, naturalnych składników, a co najważniejsze jest skuteczny, bo pozostawia skórę niesamowicie delikatną, gładką i jędrną :) 


Lubicie peelingi domowej roboty? Jeśli tak, podzielcie się swoimi ulubionymi przepisami, chętnie je wypróbuję! :)



Do następnego, 
Edyta


13 komentarzy:

  1. Muszę wreszcie wypróbować ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, będziesz zaskoczona efektem :)

      Usuń
  2. Też najbardziej lubię peeling kawowy - najtańszy i najbardziej skuteczny:) Do mojego dodaję cynamon i imbir.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że lubisz cynamon tak jak ja :)

      Usuń
  3. Ja zrobiłam taki w formie mydełka, nie trzeba tyle sprzątać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny pomysł, muszę zrobic :)

    OdpowiedzUsuń
  5. tyle razy zamierzam go zrobić a nigdy mi się nie chce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś zrobiłam podobny ale do twarzy niestety wyszedł śmierdziuszek ;)
    Ostatnio przyjaciółka zrobiła dla mnie cytrynowy scrub do rąk, wystarczy wymieszać cukier, oliwę z oliwek lub jakiś inny olejek np. kosmetyczny i dodać sok z cytryny. Tutaj znajdziesz cały przepis :) http://about-katherine.blogspot.com/2014/09/diy-lemon-hand-scrub.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja stosuję wersję uproszczoną kawa + sól+ olej, ale i tak uważam tę mieszankę za najlepszy i najskuteczniejszy peeling.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam go i często robię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeden z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...