2 maja 2013

Na ratunek stopom: Cerkoderm 30 i Xerial 50 Extreme



Zima już na szczęście minęła, możemy wreszcie cieszyć się ładną, ciepłą pogodą. Zrzucamy z siebie tony ciuchów, zastępując je lżejszymi. Ciepłe buty odstawiamy w kąt, zakładając sandałki i balerinki.

Zawsze o tej porze roku rozpoczynam szczególną pielęgnację obszarów ciała, które zimą bywają przeze mnie trochę zapominane, a które zazwyczaj są przesuszone i szorstkie. Mowa o stopach, kolanach i łokciach.

 

W pielęgnacji tych części ciała pomagają mi dwa kremy z mocznikiem

Cerkoderm 30 i Xerial 50 Extreme


Mocznik jest naturalną substancją uboczną przemiany białek w organizmie i jednym z głównych składników naturalnego czynnika nawilżającego skórę, odpowiadającym za nawodnienie warstwy rogowej naskórka.

Mocznik zawarty w kosmetykach jest pochodzenia laboratoryjnego. W składzie kosmetyków często występuje pod nazwą UREA, a jego stężenie zależne jest od potrzeb skóry ( 3-10% ma działanie nawilżające, natomiast 30-50% złuszczające). Wykorzystywany jest w produkcji kremów, maści, maseczek, balsamów czy peelingów. Jest idealny nie tylko dla suchej skóry, którą nawilża, regeneruje, ujędrnia i wygładza, ale także dla skóry mieszanej i trądzikowej, bo ma działanie przeciwbakteryjne. Poza tym zmiękcza i złuszcza zrogowaciały naskórek, dlatego jest wprost stworzony do pielęgnacji stóp.


Cerkoderm 30


Opis kremu, jego skład oraz sposób użycia zalecany przez producenta możecie przeczytać na poniższych zdjęciach.


CENA:

 ok 25 zł

OPAKOWANIE

Mała, poręczna tubka (50 ml) z wygodna zakrętką. Opakowanie jest miękkie, łatwo je rozciąć pod koniec by zużyć cały krem.

 

 KONSYSTENCJA I ZAPACH 

Konsystencja kremowo-żelowa, łatwo się rozprowadza, szybko wchłania. Pozostawia jednak taką dziwną, nieprzyjemną, tępą warstwę, skóra w dotyku sprawia wrażenie jakbyśmy roztarli w dłoniach kredę-zero gładkości, poślizgu. Mi ten efekt nie przypadł do gustu, dlatego kremu używam głównie na noc.

Zapach mało przyjemny, ale do zniesienia, nie utrzymuje się długo na skórze. Poza tym uważam,że jeśli kosmetyk dobrze działa zapach nie jest zbyt istotny.


MOJA OPINIA

Używam Cerkodermu od kilku miesięcy na skórę stóp, kolan, łokci, przedramion i czasem dłoni. Na stopach sprawdza się średnio, jest  zbyt delikatny mimo dużej zawartości mocznika, ale na inne wyżej wymienione części ciała działa bardzo dobrze. Likwiduje suchą, szorstką skórę, zmiękcza ją, dzięki temu łatwiej możemy usunąć zgrubiały naskórek podczas kąpieli używając peelingu. Likwiduje małe krostki na przedramionach, delikatnie nawilża. Wydajny, stosuję go 2-3 razy w tygodniu i wystarcza mi na ok. 3 miesiące. Nie uczula, nie podrażnia skóry. Spektakularnych efektów nie zauważyłam, ale jest to produkt, który warto wypróbować. Ja na pewno kupię go ponownie.

Moja ocena 3,5/5




Kolejnym produktem, którego używam wyłącznie do pielęgnacji stóp  jest

Xerial 50 Extremne.



Kosmetyk ten jest przeznaczony do pielęgnacji skóry stóp. Zmiękcza i ułatwia usunięcie martwego naskórka, dlatego jest idealny w walce ze zrogowaciałą skórą, nagniotkami, modzelami, odciskami.

Proteaza oraz kwas salicylowy zapewniają optymalną, głęboką penetrację preparatu oraz jego skuteczność.

Producent obiecuje redukcję pogrubiałego naskórka w ciągu 7 dni.

 


SKŁAD
50% mocznik, 5% kwas salicylowy, 0,2% papaina, kwas mlekowy, glicerol, bez środków zapachowych


CENA 

Dosyć wysoka, bo ok 50 zł za 40 ml

OPAKOWANIE

Małe pudełko typowe dla produktów aptecznych. W środku znajduje się nieduża, dosyć twarda tubka z poręczną zakrętką. Pod koniec ciężko jest wycisnąć krem, trzeba rozciąć opakowanie.

 



ZAPACH I KONSYSTENCJA

Zapach jest niewyczuwalny co uważam za duży plus.

Krem ma konsystencję gęstego żelu. Po pewnym czasie  pojawiły się małe grudki, kosmetyk zaczął  przypominać peeling do ciała. Co dziwne czasami grudki całkowicie się rozpuszczają, innym razem są wyczuwalne na skórze. Bardzo mi się nie podoba film, który jest wyczuwalny na skórze. Tepy, tak jak w przypadku kremu Cerkoderm 30.

 

 

MOJA OPINIA

Przeczytałam wiele opinii na jego temat i muszę przyznać, że wiele z nich było negatywnych. Ja jednak jestem z tego produktu zadowolona. Używam go od kilku tygodni. Początkowo, tak jak zaleca producent przez 7 dni. Z uwagi na nieprzyjemny film pozostający na skórze używałam go jedynie na noc, zakładając dodatkowo bawełniane skarpetki. Efekt był zadowalający.  Owszem krem nie usunął zgrubiałego naskórka, ale zmiękczył go na tyle, że wystarczyła krótka kąpiel oraz pumeks, za pomocą którego całkowicie  pozbyłam się zgrubiałej skóry. Moje stopy są  gładkie i miękkie. Takiego efektu oczekiwałam. Teraz profilaktycznie stosuję go 2-3 razy w tygodniu. Jeżeli nie znajdę innego kremu o podobnym działaniu, który chciałabym wypróbować na pewno kupię go ponownie. 


Moja ocena 4/5




A czy Wy macie swoje sprawdzone kremy do pielęgnacji stóp?



Pozdrawiam















2 komentarze:

  1. Ten tępy film na skórze to niestety zasługa mocznika, każdy krem z tym składnikiem w większym stężeniu daje taki efekt. Choć preparaty z mocznikiem działają na mnie super, to serio ciężko mi się z nimi współpracuje. Smaruję stopy wieczorem i nie za bardzo mam chęć wkładać takie tłuste kopytka kapcie i iść myć ręce, a z takimi dłońmi nie zasnę, no po prostu dylemat moralny :D
    Miałam Xerial i również się u mnie skrystalizował, nie wiem... mam mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś ostatnio przeczytałam, że ten nieprzyjemny, tępy film to niestety zasługa mocznika.
      Stosuję Xerial mniej więcej raz w tygodniu po kąpieli i zawsze zakładam bawełniane skarpetki. Jeżeli zdąży się wchłonąć zanim pójdę spać ściągam skarpetki, jeżeli nie- idę w nich spać. U mnie Xerial daje na tyle dobre efekty,że jestem w stanie się przemęczyć jedną noc;)
      Pozdrawiam:)

      Usuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...