14 marca 2016

RESIBO ODZYWCZY KREM DO TWARZY

W życiu ciągle szukamy ideałów. Idealna sylwetka, idealny dom, praca, idealny facet/kobieta (niepotrzebne skreślić) czy idealny, dostosowany do naszych potrzeb kosmetyk. Wyliczać tak mogłabym w nieskończoność. Idealną figurę uzyskać można treningami, z domem i pracą bywa różnie, o idealnym partnerze możemy zapomnieć, przecież nie ma ludzi idealnych, każdy z nas ma jakieś wady. Na szczęście dużo łatwiej jest z kosmetykami! ;) Dziś opowiem Wam o takim moim małym kosmetycznym ideale- odżywczym kremie do twarzy Resibo :)




Markę Resibo poznałam kilka miesięcy temu. Pierwszym kosmetykiem jaki postanowiłam wypróbować był sztandarowy produkt firmy- olejek do demakijażu, o którym pisałam tutaj, i który tak bardzo polubiłam, że obecnie kończę już drugą butelkę. Krem odżywczy, bohater dzisiejszego wpisu ma szerokie grono swoich fanów! I to nie tylko wśród kobiet! Uwielbiają go także mężczyźni czego dowodem jest wyróżnienie kremu w Doskonałości Roku 2015 „Twojego Stylu” w kategorii produkty dla mężczyzn! :) Ja skusiłam się na niego, bo szukałam dobrego, odżywczego kremu na noc, z naturalnym, pozbawionym chemii składem.

Na stronie producenta o kremie przeczytać możemy:
Krem odżywczy to bogata kompozycja składników, która regeneruje naskórek, doskonale odżywia i wygładza zmarszczki. Zawiera ekstrakt z niebiesko-zielonych alg, który działa jak naturalny retinoid, wygładza i zagęszcza. Działanie przeciwzmarszczkowe alg, dopełniają kolejne efektywne koncentraty: olej z orzecha brazylijskiego, olej z pestek moreli oraz ekstrakt z pomidora, bogaty w likopen – razem dostarczają dawkę witamin, aminokwasów i substancji odpowiedzialnych za jędrny i świeży wygląd skóry. Wyciąg z pomidora dodatkowo chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym i zanieczyszczeniami środowiskowymi (jest w tym dwa razy skuteczniejszy niż beta-karoten). Skład uzupełniają substancje nawilżające: kwas hialuronowy, Aquaxtrem oraz oleje zimnotłoczone. Dzięki dodatku wyciągu z nasion dyni, krem łagodzi podrażnienia i koi wrażliwą skórę. Nasz krem to prawdziwy opatrunek dla Twojej skóry. 

Chyba nigdy nie przestanę zachwycać się opakowaniami produktów Resibo. Są nie tylko funkcjonalne, ale też niesamowicie przyjemne dla oka. Charakterystyczna grafika skradła moje serce :) Krem umieszczony jest w plastikowym opakowaniu typu airless, które pozwala na zużycie go do ostatniej kropelki. Mamy także możliwość kontrolowania stanu zużycia kosmetyku (butelka jest przezroczysta) co moim zdaniem jest bardzo na plus. Standardowo, jak w przypadku pozostałych produktów marki, tak też i odżywczy krem dodatkowo umieszczony jest w tekturowej tubie.


Choć moja cera jest mieszana wieczorem lubię sięgać po treściwe, nawilżające kremy. Konsystencja tego kosmetyku jest dla mnie idealna. Dosyć gęsta, ale taka puszysta i przyjemnie kremowa. Doskonale się aplikuje i wchłania, dlatego czasami sięgam po niego także rano, przed zrobieniem makijażu. Krem bardzo dobrze nawilża i odżywia skórę, uspokaja, gdy czasami bywa lekko ściągnięta po demakijażu. Nie mogę się jedynie wypowiedzieć odnośnie działania przeciwzamrszczkowego, ponieważ nie testowałam kremu pod tym kątem. 



Co mnie jeszcze urzekło w tym kremie? Jego zapach! Nie przywiązuję zbytniej wagi do zapachu kosmetyków do twarzy (w przeciwieństwie tych do ciała). Jeśli krem działa, a niezbyt ładnie pachnie- no problem!- będę go używać. Zapach tego kremu ma w sobie coś, co mnie urzeka, (mimo, że nie przypomina zapachu wysokopółkowych kremów z drogerii),  jest ciekawy, bardzo przyjemny. 

Jeśli się zastanawiacie czy krem jest wydajny, odpowiem Wam, że jest. Na tyle, że właśnie mi się skończył, a ja zupełnie nie pamiętam kiedy zaczęłam go używać! ;)
Czy kupię go ponownie? Zdecydowanie tak! Jestem z tego kremu bardzo zadowolona. Ma bardzo dobry, naturalny skład (98.8% naturalnych składników), doskonale nawilża moją skórę, nie zapycha. Po jego użyciu skóra jest delikatna, miękka i wyraźnie odżywiona. Nawet rano moje suche policzki są dobrze nawilżone. Na pewno sięgnę po niego ponownie.




A Wyznacie ten krem? Używacie? Jeśli nie, a chciałybyście go wypróbować kupić go możecie na stronie producenta resibo.pl, a jeśli mieszkacie w UK dostaniecie go w sklepie www.natureco-shop.com.


PS. Przepraszam Was za długą nieobecność. Od dziś posty powinny pojawiać się już znacznie częściej! :)




OBSERWUJ BLOG

FACEBOOK   |   INSTAGRAM   |   BLOGLOVIN



21 komentarzy:

  1. miałam próbkę tego kremu i bardzo przypadł mi do gustu :)

    Kochana mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście
    Z góry dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam próbkę tego kremu i bardzo mi się podobał ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie warto kupić pełnowymiarowe opakowanie :)

      Usuń
  3. slysze o tym resibo i slysze.. i chce go :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio sporo o nim czytam i opinie są zachęcające. Kto wie, może warto zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam nadzieję, że i moim ideałem będzie! Raz jeszcze dziękuję za nagrodę :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki Resibo bardzo mnie kuszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusi mnie ta firma :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak tylko skończy mi się olejek z Clinique to będę chciała wypróbować właśnie ten od Resibo :) O kremie pod oczy też czytałam sporo fajnych recenzji i na pewno kiedyś będzie mój, ale też najpierw chcę dokończyć obecnie stosowany od Kiehl's :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Kiehl's sama mam ochotę wypróbować, ale jak skończy się mój Vichy chyba jednak wybiorę najpierw ten od Resibo ;)

      Usuń
  9. Bardzo lubię naturalne kosmetyki. Na razie używam sylveco ale gdy skończę to na pewno sięgnę po Resibo. Zastanawiam się tylko czy krem odżywczy czy nawilżający 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierając pomiędzy tymi dwoma kremami bez wahania polecam Ci odżywczy! Moim zdaniem jest o niebo lepszy (ultranawilżającego miałam próbkę).

      Usuń
  10. Miałam i bardzo lubiłam! :)

    Masz ślicznego bloga, więc zostaję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dużo słyszałam o produktach od Resibo, jednak ja zastanawiam się nad ich olejkiem do demakijażu. Aktualnie kończę olejek myjący Bielendy, jednak ma on w składzie parafinę i mimo, że produkt nie pozostaję długo na twarzy to wolałabym unikać jej w składzie. I teraz się waham nad olejkiem od Resibo albo jakimś koreańskim olejkiem, może masz jakieś porównanie?

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nic nie miałam z Resibo, mimo że dużo o nich słyszałam. Postaram się niedługo go porównać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę przyznać, że miłe zaskoczenie. Dostałam go w prezencie i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  14. Krem wydaje się być bardzo ciekawy. Właśnie szukam odżywczego kremu do twarzy, także chyba się na niego skuszę.

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...