26 listopada 2015

PROJEKT DENKO: ŻEGNAM PUSTE OPAKOWANIA #3

W takich chwilach jak ta żałuję, że nie nagrywam filmów na youtube, bo zdecydowanie łatwiej byłoby mi o tych wszystkich kosmetykach opowiedzieć niż napisać ich recenzje, ale cóż... kanału na youtube nie mam, systematyczność w pisaniu 'denkowych postów' też kuleje, więc sama jestem sobie winna ;) Kosmetyków jest sporo, ponieważ są to zużycia z ostatnich kilkunastu tygodni. Część z tych produktów doczekała się osobnych wpisów, więc je dla Was podlinkuję. Mam nadzieję, że dobrniecie do końca wpisu ;) Zaczynamy!

30 października 2015

RESIBO OLEJEK DO DEMAKIJAŻU

W swoim życiu używałam wielu różnych produktów do demakijażu. Jedne spisywały się lepiej, inne gorzej, jedne po kilku użyciach trafiły do kosza (spowodowały wysyp 'niespodzianek" lub bardzo wysuszyły skórę) inne zagościły u mnie na dłużej (jak np. ten żel Avene). Zdecydowanie najczęściej wybieram żele do mycia twarzy ( różnego rodzaju mleczka nigdy się u mnie nie sprawdzały) i płyny micelarne. Taki duet zapewnia mi bardzo dobre oczyszczenie skóry z makijażu i innych zanieczyszczeń. Od dawna jednak chciałam wypróbować na sobie metodę OCM (Oil Cleansing Method), czyli oczyszczania twarzy za pomocą olejów. Robiłam kilka podejść, jednak na tym się kończyło, bo albo wybierałam złe oleje, albo po prostu po jakimś czasie nie chciało mi się ich mieszać. Dlatego cieszę się, że naprzeciw moim oczekiwaniom wyszła niedawno odkryta przeze mnie firma Resibo tworząc swój olejek do demakijażu :)

28 października 2015

HALLOWEEN MAKEUP 2015

Miałam nadzieję, że podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym przygotuję dla Was kilka propozycji makijaży na Halloween, tym bardziej, że na brak czasu nie narzekam ( mam teraz kilka dni urlopu) to niestety brak weny zupełnie mi te plany pokrzyżował.

Kilka dni temu udało mi się jednak przygotować ten makeup, jeśli śledzicie mnie na facebooku mieliście już okazję go zobaczyć. Niby nieskomplikowany, to jednak dosyć ciężki w wykonaniu ze względu na ograniczone pole widzenia i dopływ tlenu ;)
Doświetlałam się lampą z różnych stron, stąd różny efekt na zdjęciach.

Użyłam: plaster opatrunkowy, chusteczki higieniczne, klej do sztucznych rzęs, podkład, brązowy cień do powiek, czarny żelowy eyeliner, bordowa pomadka do ust, czerwony błyszczyk, gąbka i pędzle do makijażu, nożyczki, igła, czarna nić. 


13 października 2015

PLANETA ORGANICA PEELING DO CIAŁA CEDR I MALINA 100% NATURAL

Jak zapewne niektóre z Was wiedzą prowadzę sklep internetowy z naturalnymi kosmetykami. By jak najdokładniej poznać sprzedawane produkty, jak najlepiej doradzać swoim Klientom oraz po to by pisać dla Was recenzje, polecać ciekawe produkty staram się regularnie testować nowe kosmetyki. Długo wahałam się czy przetestować peeling, o którym chciałabym Wam dziś opowiedzieć. Po pierwsze dlatego, że nie przepadam za peelingami solnymi do ciała, poza tym zapach wydawał mi się nie być do końca "mój". Jednak moja koleżanka Ania, która pierwsza nabyła ten produkt tak bardzo go zachwalała, że pewnego wieczoru rzuciłam: "Ania, napisz jego recenzję, za co go lubisz?". :) Napisała. A ja po jej przeczytaniu czułam się na tyle zachęcona, że peeling wypróbowałam jeszcze tego samego dnia. I w ten sposób trafiłam na jak dotąd najlepszy scrub do ciała jakiego używałam!


27 września 2015

PLANETA ORGANICA ISLANDZKIE SPA- ANTYSTRESOWE MYDŁO/ PIANA DO KĄPIELI

Nie pamiętam kiedy ostatnio używałam zwykłego żelu pod prysznic. Od jakiegoś czasu najczęściej sięgam po mydła, szczególnie te, które służą nie tylko do mycia ciała, ale także twarzy i włosów. O takich produktach pisałam tutaj i tutaj, ale dziś opowiem Wam o kosmetyku, który przeznaczony jest do kąpieli, a którego ja używam do mycia ciała. 
 
Mydło/piana do kąpieli Islandzkie SPA z serii Planeta Organica stoi na półce w mojej łazience od kilku tygodni i jest to właściwie jedyny kosmetyk tego typu, którego używałam pod prysznicem. Został więc dokładnie przeze mnie przetestowany. Czy spełnił moje oczekiwania? Tego dowiecie się z dalszej części dzisiejszego wpisu.


15 września 2015

SZCZOTKA DO WŁOSÓW AIR MOTION

Odkąd pierwszy raz użyłam szczotki Tangle Teezer wiedziałam, że nie wrócę już do zwykłych szczotek i grzebieni. Dzięki niej rozczesanie moich bardzo gęstych włosów nie jest już problemem. 
Kiedy więc jakiś czas temu napisała do mnie Pani Paulina z firmy GrzechHair z propozycją przetestowania szczotki Air Motion, którą przedstawiono mi jako bardzo podobną w działaniu (jeśli nie lepszą) od TT, bez wahania się zgodziłam :)

23 sierpnia 2015

BANIA AGAFII CEDROWY PEELING DO CIAŁA "GŁADKA SKÓRA"

Po peelingi do ciała sięgam regularnie. Stanowią podstawę mojej pielęgnacji, a masaż ciała wykonany za pomocą tego kosmetyku pomaga mi się odprężyć i zrelaksować, szczególnie jeśli ładnie pachnie. Po takim zabiegu usuwania martwych komórek naskórka, skóra jest gładka i delikatna, i zdecydowanie lepiej wchłania nawilżające masła/ balsamy czy olejki, po które później sięgam.

Ostatnim peelingiem jaki trafił do moich rąk był tytułowy cedrowy peeling rosyjskiej marki Pervoe Reshenie z serii Bania Agafii. Jeśli chcecie wiedzieć jakie jest moje zdanie na jego temat zapraszam do dalszej części posta. 

20 sierpnia 2015

MOJA AKTUALNA PIELĘGNACJA TWARZY

Często i bardzo chętnie czytam posty na temat Waszej pielęgnacji twarzy. Pomyślałam, że skoro Wy dzielicie się swoimi ulubionymi kosmetykami, to i ja opowiem Wam o produktach, które dbają o moją skórę twarzy.

Nie po wszystkie poniższe kosmetyki sięgam codziennie. Niektóre stosuję raz-dwa razy w tygodniu. Mam nadzieję, że wśród moich kosmetyków pielęgnacyjnych znajdziecie te, które Was zainteresują. 

Wspomnieć muszę, że mam cerę mieszaną, w kierunku suchej. I zdecydowanie większą wagę przywiązuję do pielęgnacji wieczornej: demakijaż i oczyszczanie- na tym skupiam się najbardziej.  Rano zazwyczaj przecieram twarz płynem micelarnym i nakładam krem. Wstaję wcześnie i właściwie na nic więcej nie mam czasu, czasami rezygnuję nawet z kremu, bo nie mam czasu czekać aż się wchłonie zanim nałożę makijaż. To wieczorem mam więcej czasu i chęci by pielęgnować swoją skórę.

19 sierpnia 2015

ULUBIEŃCY (SIERPIEŃ 2015)

Systematyczność niestety nie jest moją mocną stroną. Posty z ulubionymi kosmetykami, podobnie jak Projekt Denko miały ukazywać się regularnie co miesiąc. Jak jest same wiecie ;) Muszę się lepiej zorganizować ;)

Od kilku miesięcy większość moich kosmetyków do pielęgnacji stanowią produkty naturalne, głównie rosyjskich firm. To one właśnie zdominowały dzisiejszych Ulubieńców. Zapraszam Was na krótkie recenzje produktów, po które najczęściej i z przyjemnością sięgałam w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni. Jeśli jakiś produkt Was szczególnie zainteresuje- dajcie znać-postaram się napisać o nim coś więcej.


9 sierpnia 2015

BANIA AGAFII NAGIETKOWY I RYŻOWY PEELING DO TWARZY

Po peelingi do twarzy sięgam mniej więcej 2 razy w tygodniu. Wiem jak ważne jest regularne usuwanie martwego naskórka. Dzięki temu zabiegowi skóra jest gładka i miękka, nabiera blasku, a co najważniejsze kremy czy maseczki, które stosujemy działają lepiej, łatwiej wnikają w głębsze warstwy skóry.

Nie przepadam za peelingami solnymi. Skusiłam się kiedyś na jeden do ciała i do dziś pamiętam to nieprzyjemne uczucie pieczenia, kiedy użyłam go zaraz po depilacji (gdzie ja miałam głowę?!). Jednak zrobiłam wyjątek dla dwóch produktów, o których dziś Wam opowiem. Są to jednak kosmetyki do twarzy, więc nie obawiałam sie podrażnienia po depilacji ;) Chcecie wiedzieć czy się sprawdziły-czytajcie dalej.

2 sierpnia 2015

BANIA AGAFII MIODOWE MYDŁO DO CIAŁA I WŁOSÓW

Jakiś czas temu, na początku maja pisałam Wam o mydle Aleppo do ciała i włosów z serii Planeta Organica (recenzja), do którego początkowo podchodziłam bardzo sceptycznie, a które później okazało się być rewelacyjnym kosmetykiem dostosowanym do moich potrzeb. Produkt ten zachwycił mnie tak bardzo, że chętnie sięgnęłam po inne produkty tego typu. Jestem w trakcie testowania mydła/piany do kąpieli Islandzkie SPA tej samej firmy oraz miodowego mydła Bania Agafii. Dziś opowiem Wam o tym drugim produkcie, bo jego używam znacznie dłużej. 


25 lipca 2015

SYLVECO ODŻYWCZA POMADKA DO UST Z DELIKATNYM PEELINGIEM


Ile razy zdarzyło się Wam zrezygnować z nałożenia ulubionej, kolorowej pomadki, bo Wasze usta nie wyglądały dobrze (suche, spierzchnięte, z odstającymi skórkami)? Mi wiele. Na szczęście teraz w takich sytuacjach z pomocą przychodzi mi odżywcza pomadka z peelingiem polskiej marki Sylveco. Moje odkrycie ostatnich tygodni.

22 lipca 2015

JEDEN PUNKT NA LIŚCIE MARZEŃ DO SPEŁNIENIA ODHACZONY!...CZYLI DLACZEGO NA BLOGU CISZA ;)

Może niektórzy z Was zauważyli tę ciszę na blogu. Od ostatniego posta mięło sporo czasu. Chyba miesiąc z hakiem. W ostatniej notce wspomniałam, że pracuję nad pewnym projektem, który pochłonął całkowicie mój czas. Nie było chwili na pisanie nowych notek na bloga, czy odwiedzania Waszych, niestety. Jednak już wychodzę na prostą, więc mam nadzieję, że będę się tu pojawiać częściej. Tym bardziej, że mam o czym pisać, bo przetestowałam ostatnio kilka nowych, ciekawych kosmetyków.

Ale wracając do meritum posta, kilka słów wyjaśnienia dlaczego mnie tu nie było... 

Uwielbiam kosmetyki (ale to chyba żadna nowość). Lubię je testować, wypróbowywać i o nich mówić (szczególnie jeśli mój rozmówca podziela moją pasję) ;) Jakiś czas temu w  mojej głowie pojawiła się myśl, trochę takie marzenie (może nie wielkie, ale takie, które chciałam spełnić), że fajnie byłoby mieć swój sklep z kosmetykami. Najlepiej tymi do pielęgnacji, naturalnymi. Zazdrościłam trochę Wam, mieszkającym w Polsce, że macie dostęp do tak wielu ciekawych kosmetyków naturalnych różnych marek, a w Wielkiej Brytanii gdzie mieszkam takich sklepów jest mało. Tak więc narodził się pomysł stworzenia własnego miejsca. Sklep stacjonarny to na razie dla mnie zbyt wiele, powstał więc sklep internetowy www.natureco-shop.com :)



12 czerwca 2015

CZERWCOWE NOWOŚCI OD KAMYK.CO.UK

Ostatnio bardzo jest mnie mało na blogu, na Waszych również, ale jestem totalnie pochłonięta pewnym projektem, o którym mam nadzieję będę mogła Wam opowiedzieć za kilka tygodni. Tymczasem zapraszam Was na post z nowościami od sklepu kamyk.co.uk. Wybrałam produkty zarówno do twarzy, jak i ciała. W paczce znalazł się także kosmetyk dla mojego męża. Przypominam także o rabacie -10% jaki sklep Kamyk przygotował dla moich czytelników. Wystarczy przy składaniu zamówienia wpisać hasło: malujesie

23 maja 2015

TUSZ DO RZĘS L'OREAL VOLUME MILLION LASHES SO COUTURE

Nigdy specjalnie nie narzekałam na to, że moje rzęsy są krótkie, rzadkie czy cienkie. Ich największy problem polega na tym, że rosną w dół. Na szczęście ktoś mądry wymyślił zalotkę, dzięki której moje rzęsy wyglądają całkiem nieżle, szczególnie jeśli użyję dobrego tuszu. A dobry tusz to dla mnie taki, który ładnie podkreśla rzęsy, nie skleja ich, nie rozmazuje się i nie kruszy, podtrzymuje podkręcenie rzęs za pomocą zalotki i ma wygodną w użyciu szczoteczkę. Jeśli w dodatku wydłuży i pogrubi rzęsy to już w ogóle cud, miód :) Żadnej maskary nie oceniam po tym jak po jej użyciu wyglądają moje niepodkręcone zalotką rzęsy, bo po prostu każda wypadłaby źle. Żaden tusz nie jest w stanie podkręcić ich na tyle by wyglądały ładnie, dlatego chciałabym żebyście wzięły pod uwagę to, że na poniższych zdjęciach prezentuję tusz L'Oreal Volume Million Lashes So Couture na podkręconych rzęsach.

20 maja 2015

MAKEUP: FOR EVENING

Ostatnio trochę zaniedbałam makijażowy dział bloga, przygotowałam więc dziś dla Was post z nowym makijażem, którego zapowiedź mogliście zobaczyć wczoraj na moim Instagramie. Ciągle testuję paletę cieni jaką dostałam od sklepu bornprettystore.com i muszę powiedzieć, że spisuje się całkiem nieźle. Na pewno na blogu pojawi się jeszcze nie jeden makijaż nią wykonany. 


17 maja 2015

BANANOWY DUET THE BODY SHOP: SZAMPON I ODŻYWKA DO WŁOSÓW

Dobór odpowiednich kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów nie jest łatwy. Ja jeszcze nie znalazłam tych, które zadowoliłyby mnie w stu procentach, jestem na etapie kompletowania odpowiedniego zestawu. Najważniejsze, że zaczęłam bardziej świadomie wybierać produkty, drogeryjne Pantene czy inne Garniery zamieniłam na te łagodniejsze, z lepszym składem. Ciągle testuję nowe kosmetyki, poszukuję, czytam recenzje. Wiem jednak, że w kwestii pielęgnacji włosów nie zawsze warto kierować się opinią innych. To, co sprawdzi się u innych, nie zawsze sprawdzi się u nas. I odwrotnie: produkty, z których inni nie są zadowoleni, nasze włosy mogą pokochać. Dlatego kiedy spotkałam się z tak różnymi opiniami na temat bananowego zestawu (szampon i odżywka) od The Body Shop postanowiłam go przetestować na sobie.

8 maja 2015

PROJEKT DENKO: ŻEGNAM PUSTE OPAKOWANIA #2

Początkowo posty 'denkowe' pojawiać się miały na blogu co miesiąc, takie było moje założenie, ale pod koniec marca- na początku kwietnia byłam tak zabiegana, że nie znalazłam niestety czasu by stworzyć wpis. Tak więc dziś prezentuję Wam kosmetyki, które udało mi się zużyć w ciągu dwóch miesięcy. Patrząc na ilość pustych opakowań cieszę się, że moja toaletka jest na tyle duża by przechować je wszystkie do momentu zrobienia zdjęć ;)

Do kosza trafiły opakowania po zużytych kosmetykach pielęgnacyjnych, nie udało mi się zużyć nic z kolorówki. Produkty podzieliłam na trzy grupy: twarz, ciało i włosy.

6 maja 2015

MAJOWE NOWOŚCI OD KAMYK.CO.UK

Kurier wręczył mi dzisiaj kolejną paczkę z nowościami do testowania od sklepu Kamyk.co.uk, pomyślałam więc, że od razu pokażę Wam jej zawartość. Tym razem dominują peelingi do ciała, zużyłam wszystkie swoje zapasy, więc nowości się przydadzą. Poza peelingami wybrałam także żel do mycia twarzy i płyn micelarny, żel pod prysznic, olejek awokado do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów oraz podkład do twarzy. Dokładny opis wszystkich kosmetyków znajdziecie niżej.
Przypominam także, że sklep Kamyk przygotował dla wszystkich moich czytelników rabat na zakupy -10%. Wystarczy podczas składania zamówienia wpisać w specjalnie przygotowane do tego celu miejsce hasło  malujesie


1 maja 2015

PLANETA ORGANICA GĘSTE MYDŁO APLEPPO DO MYCIA CIAŁA I WŁOSÓW

O rosyjskich kosmetykach przeczytałam tyle dobrego, że od dłuższego czasu marzyłam by wypróbować choć jeden z nich. Mieszkając w Wielkiej Brytanii dostęp do tych produktów mam niestety ograniczony, jednak udało mi się zdobyć na początek jeden produkt Planety Organica- gęste mydło Aleppo. Produkt przeznaczony jest do mycia zarówno całego ciała, twarzy jak i włosów. Przyznaję, że wybrałam ten produkt trochę z ciekawości, bo zawsze sceptycznie podchodziłam do kosmetyków przeznaczonych 'do wszystkiego'. Czy zostałam pozytywnie zaskoczona działaniem tego produktu czy może okazał się bublem? Tego dowiecie się z dalszej części wpisu. 

24 kwietnia 2015

ZIAJA MORINGA Z KOKOSEM- KREMOWE MYDŁO DO RĄK

Witajcie. Ostatnio bardzo mnie tutaj mało, posty pojawiają się rzadko i nieregularnie. Niestety w pracy mam teraz gorący okres i gdy wracam do domu nie mam ochoty na nic. Chciałabym napisać, że wkrótce się to zmieni i będziecie mogli częściej czytać nowe wpisy, ale najprawdopodobniej oddam komputer do naprawy, nie wiem na jak długo, więc przez kilka najbliższych dni na blogu znowu będzie cisza...Niestety. 

Tymczasem jednak, póki mogę, chcę się z Wami podzielić opinią na temat mydła do rąk firmy Ziaja. Pamiętam, że kiedy prezentowałam je w poście z nowościami bardzo Was zaciekawiło, szczególnie ze względu na zapach. Przyznaję, że to właśnie połączenie kokosa z moringą sprawiło, że mydło trafiło do moich rąk ( i notabene o nie zadbało ;). 

17 kwietnia 2015

MAKEUP: KOLOROWA WIOSNA

Nawet nie jestem w stanie przypomnieć sobie kiedy ostatnio zamieszczałam na blogu makijaż. Było to na pewno dawno temu. Przyznaję, że brakuje mi ostatnio czasu na malowanie. Jednak w momencie kiedy do moich rąk trafiła paletka 88 cieni do powiek ze sklepu bornpretty.com (pokazywałam ją Wam w ostatnim poście) tak bardzo chciałam ją przetestować, że gdy tylko znalazłam wolną chwilę stworzyłam nowy makeup. 
O paletce ciężko jest mi w tej chwili coś konkretnego napisać, muszę ją lepiej przetestować zanim wyrobię sobie na jej temat zdanie. Mogę jedynie powiedzieć, że spodziewałam się gorszej jakości. Zobaczcie jak cienie prezentują się na powiece. Całkiem nieźle, prawda? :)

12 kwietnia 2015

NOWOŚCI MARZEC- KWIECIEŃ

Post ten miał pojawić się w ostatnich dniach marca, ale niestety zabrakło mi czasu, dziś więc prezentuję nowości z marca, ale także te, które trafiły w moje ręce na początku kwietnia. Oprócz kosmetyków, które dostałam od Kamyka w marcu klik i w kwietniu klik w moje ręce wpadło jeszcze kilka innych nowości. Dominują kosmetyki pielęgnacyjne, chętnie testuję nowości, kolorówkę ostatnio kupuję zdecydowanie rzadziej.


10 kwietnia 2015

KWIETNIOWE NOWOŚCI OD KAMYK.CO.UK

Witajcie po krótkiej przerwie. Jak minęły Wam Święta? Mam nadzieję, że tak, jak sobie wymarzyłyście i że udało Wam się choć trochę odpocząć :)

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie trzem kosmetykom, które otrzymałam od sklepu Kamyk.co.uk. Tym razem do testów wybrałam jedynie produkty do pielęgnacji twarzy, dwa firmy AA z serii Prestige i jeden marki Flos Lek. 

31 marca 2015

WYNIKI URODZINOWEGO ROZDANIA :)

Kilka dni temu mój blog obchodził drugie urodziny :) Ale ten czas leci! ;) Rozdanie, które z tej okazji zorganizowałam zakończyło się, czas więc ogłosić wyniki :) Miały się one pojawić w poście rozdaniowym, ale nie chciałabym żeby ktoś je przegapił, dlatego przygotowałam oddzielny wpis. 



29 marca 2015

BIELENDA DROGOCENNY OLEJEK ARGANOWY 3W1

Oleje i olejki weszły na stałe do mojej pielęgnacji zarówno ciała jak i włosów. Drogocenny olejek arganowy od Bielendy kupiłam, bo byłam bardzo zadowolona z olejku awokado z tej samej serii. Jest to tzw. produkt 3w1, bo używać możemy go do twarzy, na całe ciało oraz na wilgotne lub suche końcówki włosów. Olejek ma za zadanie nawilżyć, odżywić, wygładzić oraz poprawić elastyczność skóry, a także delikatnie rozświetlić i przywrócić blask skórze i włosom.

27 marca 2015

TOALETKA- MIX INSPIRACJI

Kilka dni temu na moim Instagramie pojawiło się zdjęcie mojej toaletki. Chociaż może to za dużo powiedziane, bo tak naprawdę jest to biurko przekształcone w toaletkę. W każdym razie jest to moje miejsce pracy, miejsce gdzie codziennie wykonuję makijaż oraz gdzie powstają wszystkie posty na bloga. W wynajmowanym mieszkaniu nie mam niestety możliwości postawienia zarówno biurka jak i toaletki, więc połączyłam oba te meble w jeden ;) Z takiego rozwiązania jestem w tej chwili zadowolona. Biurko ma trzy szuflady ( w dwóch pierwszych trzymam kolorówkę, w ostatniej wszystkie akcesoria do włosów) oraz szafkę z lewej strony, w której trzymam wszystkie kosmetyki pielęgnacyjne, których nie używam w łazience, i które chcę mieć 'pod ręką' (kremy, olejki, maseczki, kosmetyki do stylizacji i pielęgnacji włosów itp.). Blat biurka jest na tyle duży, że bez problemu mieści się na nim duże i małe lustro oraz laptop. Zazwyczaj stoi też tam szkatułka na biżuterię lub wazon z kwiatami. Moja obecna toaletka, choć dobrze zorganizowana, nie jest spełnieniem moich marzeń. Myślę, że kiedy w przyszłości będę meblować swoje własne cztery kąty zdecyduję się na białą toaletkę, może taką w stylu vintage :)

Tymczasem chciałabym się podzielić z Wami 'toaletkowymi' inspiracjami znalezionymi na pinterest.com. Wśród nich jest kilka takich, które chętnie widziałabym u siebie :)

A Wy macie swoje typy? Podzielcie się też jak wygląda Wasze miejsce gdzie wykonujecie makijaż, trzymacie kolorówkę. Czy tak jak u mnie jest połączone z miejscem gdzie stoi komputer? Dajcie znać :)

22 marca 2015

THE BODY SHOP MASŁO KOKOSOWE Z EFEKTEM NABŁYSZCZAJĄCYM

Pisałam o tym nie raz, że masła do ciała The Body Shop wprost uwielbiam. Na palcach jednej ręki mogę policzyć te, których nie wypróbowałam. Zawsze gdy tylko mam możliwość zaglądam do sklepu z nadzieją, że można je kupić w promocji, najlepiej -50% ( jeszcze nigdy nie kupiłam żadnego masła w cenie regularnej). Latem skusiłam się na wersję kokosową, nabłyszczającą z drobinkami brokatu.

20 marca 2015

SORAYA ŚWIAT NATURY PEELING MORELOWY Z KOMPLEKSEM ANTYBAKTERYJNYM

Pisząc tę recenzję zorientowałam się, że najczęściej wybieranymi przeze mnie peelingami do twarzy są peelingi morelowe. Najpierw przez długi czas używałam morelowego peelingu z kwasem salicylowym St. Ives (klik), potem był orzechowo-morelowy również z kwasem salicylowym firmy Soraya (recenzja), a teraz na półce w mojej łazience znajduje się kolejny produkt tej firmy- morelowy peeling antybakteryjny do cery tłustej i trądzikowej z serii Świat Natury.


18 marca 2015

ORGANIX (OGX) : SZAMPON Z MLECZKIEM KOKOSOWYM | ODŻYWKA OLEJ MAKADAMIA

Szampon z mleczkiem kokosowym i proteinami białka kurzego oraz odżywka z olejem makadamia to moje pierwsze kosmetyki firmy Organix. Zdecydowałam się na zakup głównie dlatego, że szukałam szamponu z lepszym składem niż, którego używałam. Poza tym akurat była promocja na wszystkie produkty tej firmy, która również zachęciła do zakupu. Szampon z mleczkiem kokosowym wybrałam głównie dlatego, że moje włosy uwielbiają olej kokosowy. Żałuję, że w momencie zakupu wszystkie odżywki z tej serii były wyprzedane ( dokupiłam ją dopiero kilka dni temu), więc zdecydowałam się tą z olejem makadamia.


16 marca 2015

LIRENE MIGDAŁOWE MLECZKO DO MYCIA CIAŁA

Gdyby ktoś kilka miesięcy temu powiedział mi, że tak ochoczo będę sięgać po kosmetyki o zapachu kokosa- nie uwierzyłabym. Zazwyczaj unikałam takich produktów, bo ich aromat wydawał mi się mdły. Teraz, kiedy tylko widzę na opakowaniu jakiegoś kosmetyku napis 'kokos' mam wielką ochotę go wypróbować. Cóż, kobieta zmienną jest ;)

Myjące produkty do ciała firmy Lirene lubię bardzo i chętnie je testuję. Do gustu przypadł mi szczególnie żel z oliwką z mango czy krem pachnący wanilią. Teraz zdecydowałam się na migdałowe mleczko do mycia ciała, bo oprócz zapachu kokosa lubię też zapach migdałów i zawsze mam nadzieję, że kosmetyk będzie pachniał choć troszkę podobnie do mojego ulubionego migdałowego masła do ciała TBS :)


14 marca 2015

FLOSLEK SERIA HYPOALERGICZNA KREM TŁUSTY DO SKÓRY WRAŻLIWEJ

W sezonie jesienno-zimowym chętnie sięgam po bardziej treściwe kosmetyki nie tylko do ciała, ale też twarzy. Moja skóra, choć przetłuszcza się w środkowej partii twarzy, na policzkach bywa bardzo przesuszona, więc konieczne jest użycie dobrze nawilżającego kremu. 
Ostatnio bardzo polubiłam się z kosmetykami firmy Floslek, w styczniu zdecydowałam się więc na zakup kremu dla skóry wrażliwej z serii hypoalergicznej.

12 marca 2015

ARCHERY BROW TINT AND PENCIL SOAP & GLORY LEPSZY NIŻ AQUA BROW MUFE?

Od czasu kiedy po raz pierwszy zaczęłam podkreślać swoje brwi minęło kilka lat. Przez ten czas używałam kilku różnych produktów. Najpierw w moje ręce trafił zestaw dwóch cieni Catrice, potem przerzuciłam się na zestaw trzech cieni i wosku Gosh [recenzja], w międzyczasie miałam krótką przygodę z jakimiś kredkami (chyba Rimmel) i nie do końca udanym zestawem cieni E.L.F. [recenzja]. Potem przestałam eksperymentować i z cieni przerzuciłam się na bardzo znana farbkę do brwi Aqua Brow firmy Makeup For Ever [recenzja]. Wierna jej jestem od kilku już miesięcy, używam codziennie i choć ma ona jakieś drobne wady uważam, że jest to jak do tej pory najlepszy produkt do brwi jakiego używałam. No właśnie, do tej pory tak uważałam, ale odkąd kilka dni temu użyłam po raz pierwszy kosmetyku Soap & Glory Archery Brow Tint And Pencil, żel Aqua Brow nie wydaje mi się już taki idealny.

Zanim jednak przejdę do opisu produktu Soap & Glory chcę podkreślić, że są to moje pierwsze wrażenia na temat produktu, bo posiadam go jedynie od kilku dni i jest zdecydowanie za wcześnie na recenzję. Jeśli moja opinia na temat tego kosmetyku z czasem się zmieni, na pewno o tym napiszę. 



10 marca 2015

MAKIJAŻ PALETKĄ ZOEVA ROSE GOLDEN #2

Dokładnie tydzień temu pojawił się na moim blogu post, w którym prezentowałam Wam najnowszy zakup, czyli paletkę Zoeva Rose Golden. Pojawił się tam także makijaż nią wykonany oraz zapowiedź, że wkrótce pojawi się kolejny. Nie każę Wam długo czekać, dziś przybywam z makijażem numer dwa ;) Zresztą praca z tymi cieniami to duża przyjemność dla mnie, więc chętnie po nie sięgam :)

Zanim jednak przejdę do prezentacji makijażu, chciałabym zwrócić Waszą uwagę na swoje brwi. Co o nich sądzicie, czy podoba Wam się sposób w jaki je podkreśliłam? W tym makijażu użyłam nowego kosmetyku do brwi ( napiszę o nim kilka słów w następnym poście ), który od pierwszego użycia zdobył moje serce ;) Chyba znalazłam coś lepszego od Aqua Brow :)


8 marca 2015

MARCOWE NOWOŚCI OD KAMYK.CO.UK

W piątek kurier dostarczył mi kolejną paczkę z kosmetykami od sklepu Kamyk.co.uk. Zanim jednak pokażę Wam produkty, które będę testować chcę Wam przypomnieć, że sklep przygotował dla moich czytelników rabat -10% na wszystkie nieprzecenione kosmetyki. Żeby otrzymać zniżkę wystarczy podczas składania zamówienia wpisać hasło: malujesie. Jeśli mieszkacie w UK i lubicie kosmetyki polskich marek takich jak: Pharmaceries, Floslek, Lirene, Bielenda, AA Cosmetics, Ziaja, Farmona, Dermica, Lirene, Under Twenty, Dax Cosmetics, Denova Pro, Evitte, Eveline Cosmetics, Soraya zachęcam do skorzystania z kodu :)

A teraz przechodzimy do zawartości paczki :) Tym razem wybrałam sześć kosmetyków, dwa masła do ciała, żel pod prysznic, olejek arganowy, krem do rąk i piankę do mycia twarzy.

5 marca 2015

PROJEKT DENKO: ŻEGNAM PUSTE OPAKOWANIA #1

Choć posty 'denkowe' są w blogosferze niezwykle popularne, u mnie taka tematyka pojawia się po raz pierwszy. Zazwyczaj opakowanie po skończonym kosmetyku wyrzucam od razu do kasza, jednak odkąd postanowiłam sukcesywnie zużywać swoje  kosmetyczne zapasy trochę pustych opakowań się nazbierało. Postanowiłam więc pokazać Wam jakie produkty udało mi się zużyć w styczniu i lutym. Niektóre z nich na pewno kupię ponownie, inne pożegnałam z ulgą raz na zawsze.


3 marca 2015

ZOEVA ROSE GOLDEN PALETTE [ PIERWSZE WRAŻENIA, SWATCHE, MAKIJAŻ]

Zoeva, niezwykle popularna ostatnio firma kosmetyczna wypuściła na rynek kolejną nowość: kolekcję Rose Golden vol.2 składającą się z zestawu pędzli i paletki dziesięciu cieni do powiek. Ciekawa byłam najbardziej paletki, słyszałam wiele dobrego o cieniach do powiek tej firmy, postanowiłam więc osobiście przekonać się o ich jakości. I wiecie co? Jestem zachwycona! :)

27 lutego 2015

ROZDANIE Z OKAZJI DRUGICH URODZIN BLOGA MALUJESIE.BLOGSPOT.COM

Dokładnie za miesiąc mój blog będzie obchodził swoje drugie urodziny! :) Ale ten czas leci! ;) Nie napiszę jednak, że zaczynając tworzyć to miejsce nie sądziłam, że przetrwa tak długo, bo bym skłamała. Publikując pierwszy post, wiedziałam, że blog nie jest dla mnie chwilowym kaprysem, ale miejscem gdzie chcę się dzielić swoją pasją z innymi, z Wami. Od publikacji pierwszego makijażu wiele się nauczyłam, 'wyrobiłam' sobie rękę i choć zawodowo z makijażem związana w żaden sposób nie jestem ( czego coraz częściej żałuję ) zrobiłam postępy, które mam nadzieję również i Wy zauważacie. Myślę, że i w kwestii zdjęć widać progres, ale to głównie dzięki nowemu sprzętowi ;) Czasami moje wpisy odbiegają od tematyki stricte kosmetycznej, mam jednak nadzieję, że oceniacie to na plus. Przecież nie samymi kosmetykami człowiek żyje ;) Pomysłów na posty mam sporo, ale czasami ciężko z ich realizacją, życzyłabym sobie żeby doba wydłużyła się o przynajmniej dwie godziny! ;) 

Wracając jednak do meritum dzisiejszego posta, przygotowałam dla Was małe rozdanie w ramach podziękowania, że jesteście, czytacie i przede wszystkim komentujecie, bo niezwykle miło jest kiedy zostawiacie po sobie ślad :)

Wczoraj miałam możliwość 'pomacania' kosmetyków I  MAKEUP i MAKEUP REVOLUTION, pigmentacja tych produktów jest naprawdę niezła, pomyślałam więc, że kupię dla Was co nieco :)


25 lutego 2015

MAKEUP: ZAINSPIROWANA BLOGERKĄ GRAY :)

Bloga gray maluje zna na pewno większość z Was. Kolorystyka ostatniego makijażu, jaki się tam pojawił, bardzo przypadła mi do gustu, postanowiłam więc się zainspirować i stworzyć coś podobnego. No właśnie, podobnego ;) Nie starałam się odwzorować makijażu, tym bardziej, że nie posiadam tych samych kosmetyków, których użyła Gray. Sięgnęłam do swoich zbiorów cieni i wybrałam te najbardziej zbliżone kolorystycznie, dzięki temu mogłam też przypomnieć sobie jak pracuje się z dwiema troszkę zapomnianymi przeze mnie paletkami Sleek Bad Girl i Poptastic Makeup Academy :)

Gray na usta nałożyła dosyć ciemny błyszczyk, ja jednak zdecydowałam się na różową pomadkę, bo nie chciałam by makijaż był zbyt mroczny. Debiut swój miała tutaj pomadka Makeup Revolution w odcieniu Dzzle. Perłowe wykończenie tego kosmetyku zupełnie mi nie odpowiada (sama nie wiem czemu ją kupiłam) wklepałam więc w usta odrobinę transparentnego pudru Kryolan, by zniwelować połysk. Taka matowa wersja tej pomadki podoba mi się bardziej :)


23 lutego 2015

OSCARY 2015 : MAKIJAŻE GWIAZD

Kolejna gala rozdania Oscarów za nami. Nie byłabym sobą, gdybym nie przejrzała internetu w celu sprawdzenia jak prezentowały się gwiazdy na czerwonym dywanie, a szczególnie jakie miały makijaże :)

Patrząc na poniższe zdjęcia (pochodzące ze strony popsugar.co.uk) stwierdzam, że w tym roku makijażyści postawili na bardzo delikatne, naturalne makijaże. Rzadkością były mocniej podkreślone oczy typu smokey eyes, królowały delikatne kreski i błyszczące cienie rozświetlające spojrzenie. Jedne panie zdecydowały się na intensywny kolor ust, inne na nieśmiertelny odcień nude. I szczerze mówiąc wyjść z podziwu nie mogę, jak wszystkie wyglądają naturalnie i pięknie. W myśl zasady: mniej znaczy więcej :)



22 lutego 2015

NOWOŚCI OD SKLEPU KAMYK.CO.UK

W piątek do moich drzwi zapukał kurier, wręczając mi paczkę z kosmetykami do testowania od sklepu Kamyk.co.uk. Myślę, że sklep większości z Was jest znany, bo pisałam o nim już kilka razy, ale może właśnie ten wpis czyta ktoś, kto odwiedza mój blog po raz pierwszy, więc przypomnę, że Kamyk to drogeria internetowa, sprzedająca kosmetyki polskich firm w Wielkiej Brytanii.

Tym razem do testów wybrałam produkty takich firm jak: Soraya, Bielenda, Farmona, Ziaja, Dax Cosmetics, Flos Lek. Co konkretnie znalazło się w paczce zobaczyć możecie na poniższych zdjęciach.


20 lutego 2015

BIELENDA USZLACHETNIONY OLEJEK ARGANOWY DO MYCIA TWARZY Z PRO-RETINOLEM

Zawsze, kiedy kupuję kosmetyki pielęgnacyjne staram się sprawdzić ich skład. Szczególnie kiedy wybieram produkty do twarzy. I nie ważne, czy są to zakupy w sklepie stacjonarnym, czy online. Jednak tym razem, kiedy zobaczyłam na stronie drogerii internetowej arganowy olejek do mycia twarzy Bielenda, moja ciekawość i chęć wypróbowania tego kosmetyku tak mną zawładnęła, że zapomniałam sprawdzić jego skład. Kliknęłam. Dwa dni później trzymałam już go w rękach, czytałam etykietę, zerknęłam na skład i klops! PARAFINA. I to na pierwszym miejscu w składzie. Byłam rozczarowana, o czy wspomniałam Wam w tym poście, ale jedna z moich czytelniczek napisała, że używa tego olejku i mimo obecności parafiny jej stan skóry nie pogorszył się. Zaryzykowałam więc i ja.


19 lutego 2015

Makeup: Gray & Green

Dawno na blogu nie pojawił się żaden makijaż w odcieniach szarości (jakże popularnym ostatnio kolorze), więc pomyślałam, że najwyższy czas to zmienić. Szary, metaliczny cień połączyłam z dwiema zieleniami: matową z paletki Sleek Ultra Matts V2 i perłowa #414 od Inglota. Na dolnej powiece, tuż przy wewnętrznym kąciku dodałam trochę turkusu ( również Inglot), a cudowny, migoczący eyeliner od firmy Collection posłużył mi do podkreślenia wewnętrznego kącika oka. Oczywiście by makijaż nie miał aż tak bardzo charakteru makijażu imprezowego, eyeliner zastąpić możecie dowolnym, jasnym cieniem.


17 lutego 2015

NEUTROGENA BODY OIL- OLEJEK SEZAMOWY DO CIAŁA

Bardzo lubię produkty firmy Neutrogena. Doskonale znane są mi emulsje do ciała czy peeling do stóp, a skoncentrowany krem do rąk to mój must have od kilku już lat. Obok produktu, o którym chcę Wam dzisiaj opowiedzieć przechodziłam w sklepie kilka razy zanim go kupiłam. Lubię testować nowe olejki, ale trochę obawiałam się wydać w ciemno 8 funtów. Pewnego dnia trafiłam jednak na bardzo pochlebną opinię na temat tego kosmetyku, która przekonała mnie do zakupu. I wiecie co? Był to strzał w dziesiątkę!:)


15 lutego 2015

KUCHNIA: SMACZNE ŚNIADANIA- PANCAKES

Uwielbiam celebrować śniadania. Żałuję, że tylko w dni wolne od pracy mam czas zjeść pierwszy posiłek w domu. Zawsze wtedy staram się przygotować coś smacznego, szczególnie, gdy śniadanie mogę zjeść z mężem. Ostatnio bardzo polubiliśmy pancakes, czyli naleśniki w stylu amerykańskim. 


11 lutego 2015

DIY, CZYLI ZRÓB TO SAM: 15 POMYSŁÓW NA DEKORACJE MISZKANIA, KTÓRE ZROBISZ SAMA

Od kilku dni jestem właściwie przykuta do łóżka. Chciałabym zaprezentować Wam jakiś nowy makijaż, ale niestety nie jestem w stanie nic stworzyć :( Leżenie już mnie męczy, pozostaje mi jedynie pisać recenzje z laptopem na brzuchu, bo zdjęć na dysku mam sporo, ale nie potrafię się zmotywować. Dlatego postanowiłam przygotować dla Was luźny post na temat dekoracji mieszkania, które możecie zrobić same. Mam nadzieję, że choć niektóre pomysły przypadną Wam do gustu :)


6 lutego 2015

ZESTAW PĘDZLI OD BORNPRETTYSTORE.COM JAK REAL TECHNIQUES?


Zestaw pędzli jaki widzicie na poniższych zdjęciach posiadam od kilku miesięcy, zdążyłam je więc bardzo dobrze przetestować. Przyznaję, że fanką zestawów składających się z kilku czy kilkunastu sztuk pędzli nie jestem. Wolę kupować pojedyncze egzemplarze, bo w zestawach znaleźć często możemy takie, które są kiepskie, nieużyteczne dla nas i potem lądują w koszu lub w najlepszym wypadku leżą gdzieś zapomniane na dnie szuflady toaletki. 

Jedynym zestawem pędzli jaki kupiłam jest Starter Set Real Techniques [recenzja], do którego pędzle od bornprettystore.com są łudząco podobne. Ale czy tak samo dobre?


5 lutego 2015

ULUBIEŃCY OSTATNICH TYGODNI [LUTY 2015]

Dawno nie było na blogu wpisu o ulubionych kosmetykach, czas więc podzielić się z Wami listą tych, po które w ciągu ostatnich kilku/kilkunastu tygodni sięgałam najczęściej. Tym razem dominuje pielęgnacja, bo od jakiegoś czasu nie kupuję zbyt wielu kolorowych kosmetyków, poza tym nic nie oczarowało mnie na tyle by zyskać miano mojego ulubieńca ;)


3 lutego 2015

MAKEUP: MOCNE OKO - DELIKATNE USTA


Wczoraj na Instagramie zapowiedziałam pojawienie się na blogu posta z kolejnym makijażem, słowa więc dotrzymuję i publikuję zdjęcia. Bez wątpienia jest to makijaż wieczorowy, imprezowy.
Oczy zostały mocno podkreślone, a usta są delikatniejsze. Z dna mojej toaletki wygrzebałam Pout Polish Sleek'a, czyli błyszczyk, który nie tylko daje fajny efekt na ustach, ale także je pielęgnuje. Bardzo podoba mi się jego kolor i sama zastanawiam się dlaczego tak rzadko po niego sięgam ;)



1 lutego 2015

KUCHNIA: MAKARON RYŻOWY NA SZYBKI OBIAD

Przepis na to pyszne i proste danie znalazłam dawno temu na kanale Katosu. Od chwili kiedy zrobiłam je pierwszy raz często gości na moim stole, tak bardzo polubiłam je nie tylko ja, ale i mój mąż. Jest smaczne i bardzo szybko się je robi, idealnie sprawdza się wtedy, gdy mam cięższy dzień w pracy i po powrocie do domu nie chcę spędzać zbyt wiele czasu w kuchni. Najbardziej pracochłonne jest przygotowanie sosu, chyba, że skorzystacie z gotowego, dostępnego w wielu sklepach. Makaron ryżowy wystarczy zalać wrzątkiem i odstawić na trzy minuty, przyrządzenie kurczaka zajmie niewiele więcej czasu.