27 września 2014

Makeup Revolution Iconic 3 | Makijaż i pierwsze wrażenia




Kosmetyki firmy Makeup Revolution, a szczególnie paletki cieni Iconic 1, 2 i 3 są ostatnio chyba jednymi z najbardziej popularnych produktów w całej blogosferze. Nie ukrywam, że i ja zapragnęłam przetestować produkty tej firmy na własnej skórze, a szczególnie wyżej wspomniane palety dwunastu cieni do powiek. Tym bardziej gdy przeczytałam opinie, że pod względem kolorów (ale nie tylko) są one wierną kopią o wiele droższych palet Naked UD.  Bliska byłam zamówienia kilku rzeczy na ebayu, ale powstrzymałam się i ostatecznie m.in. Iconic 3 kupiłam stacjonarnie, przy okazji wyjazdu do miasta troszkę większego od mojego, gdzie w dobrze zaopatrzonej szafie mogłam obejrzeć wszystkie kosmetyki Makeup Revolution. 
To, co kupiłam pokazywałam w tym poście. Tam też wspomniałam, że cieszę się, że miałam możliwość obejrzenia wszystkich produktów na żywo, bo na stronach internetowych moim zdaniem prezentują się znacznie ciekawiej. Mam tutaj na myśli np. Ultra Blush and Contour Palette Sugar and Spice, na którą miałam wielką ochotę, ale po sprawdzeniu kolorów nie zdecydowałam się na nią, bo nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenia. Na pewno na uwagę zasługują rozświetlacze, brązery oraz pomadki. 

Dziś po raz pierwszy użyłam paletki cieni Iconic 3. Chciałabym żebyście wzięli pod uwagę to, że opisuję moje pierwsze wrażenia z nią związane. Moja opinia może ulec zmianie, jeśli tak się stanie na pewno o tym napiszę w oddzielnym poście. 

Po przeczytaniu wielu pozytywnych recenzji liczyłam na znacznie więcej, na zdecydowanie lepszą jakość. Owszem cienie są dosyć dobrze napigmentowane, kolorystycznie każdy z nich jest wiernym odpowiednikiem Naked 3 UD, ale na powiece wyglądają słabo. Ta pigmentacja gdzieś znika. Jeśli więc Naked jest jest podobna, to ja się bardzo cieszę, że jej nie kupiłam ;) Moim zdaniem o wiele lepsza jest paleta Nyx Nude on Nude [recenzja] nie mówiąc o Sleek Au Naturel. Zresztą zobaczcie jak cienie prezentują się na powiece (i bazie UD Primer Potion Eden).






Myślę, że ta paleta zadowoli jedynie fanki bardzo delikatnych dziennych makijaży. I choć ja uwielbiam brązy, beże czy szarości i pisałam już o tym nie raz to jednak oczekuję od cieni większej niepowtarzalności. Nie lubię, gdy na powiece wszystkie cienie wyglądają jednakowo, zlewają się w plamę ;) Jedyne czego nie mogę zarzucić tym cieniom to trwałość, bo na bazie wytrzymały dobrych kilka godzin. Nie zblakły, nie zebrały się z załamaniu powieki. 

Choć makijaż na powyższych zdjęciach nie prezentuje się źle, ba! nawet świetnie się w nim czułam, był fajnym makijażem dziennym, ja zakupu troszkę żałuję i raczej na pozostałe palety Iconic się nie zdecyduję . Oczywiście za cenę 4 funtów, warto ją wypróbować, ale ja wolę troszkę dołożyć i kupić Sleeka :)





Posiadacie którąś z palet Iconic? Jeśli tak dajcie znać czy jesteście z niej zadowolone :)




Do następnego!
Edyta





11 komentarzy:

  1. Efekt jest bardzo subtelny i delikatny, ale do mocniejszych makijaży chyba ta paletka się nie nada :)
    Mimo wszystko makijaż śliczny :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to paletka nadaje się jedynie do dziennych makijaży.

      Usuń
  2. A ja ją mam i lubię mocne makijaże i bardzo przypadła mi do gustu ta paletka :). Szczególnie ostatni cień nadaje się do mocniejszego podkreślania oka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zewnętrznym kąciku mam właśnie ten cień

      Usuń
  3. Są śliczne. Te z revolution jak i te z urban decay.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę się w końcu skusić na jakąś paletkę MUR :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Makijaż piękny zmalowałaś, ale ja też nie lubię jak cienie zlewają się w jedną plamę na powiece. Cienie Sleek'a bardzo lubię i chyba jednak przy nich pozostanę, mam kilka palet. A z MakeUp Revolution kusi mnie za to paleta róży Sugar and Spice, o której wspomniałaś i teraz sama już nie wiem co zrobić. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się makijaż podoba i chyba byłabym zadowolona z tej paletki bo rzadko goszczą u mnie mocne makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście na powiece pigmentacja nie jest rewelacyjna. Czasem warto dołożyć parę funtów i kupić coś lepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  8. osobiście polecam na dzienny makijaż ;) niestety też zauważyłam, że cienie się zlewają.. zrobiłam również u siebie krótki wpis na temat tej palety. zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...