11 sierpnia 2014

Rimmel Stay Matte Primer [baza matująca pod makijaż 3w1]


Cześć :)

Kiedy wczoraj zaczęłam pisać recenzję matującej bazy pod makijaż Rimmel Stay Matte z ciekawości przejrzałam internet w celu poznania opinii innych użytkowniczek tego produktu. Oczywiście opinie te w żaden sposób nie rzutują na moją recenzję, jest ona w stu procentach obiektywna, ale to chyba wiecie ;) Czytałam tak te wszystkie opinie, w większości pozytywne i wiecie co? Czułam się trochę... zdezorientowana. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy jestem w posiadaniu tego samego produktu...

Ale wszystko po kolei, zacznę od początku, czyli od tego jak baza trafiła w moje ręce :) Bazę kupiłam całkiem przypadkiem, zakup był nieplanowany. Akurat była promocja 3 za 2, jako produkt gratisowy wybrałam tę bazę. Nie mam tłustej cery, raczej mieszaną, kłopotliwą w strefie 'T', szczególnie latem. Nie oczekiwałam od niej cudów, tylko przynajmniej delikatnego matu w środkowej części twarzy.




30 ml bazy umieszczono w pastikowej, biało-fioletowej tubce. Łatwo wydobyć z niej odpowiednią ilość kosmetyku, jest poręczna. Opakowanie na plus.

Teraz trochę o zawartości. Co o tym kosmetyku przeczytamy na stronie producenta:

Nowość linii Stay Matte! Udoskonalająca cerę baza matująca to sposób na idealnie matową skórę od świtu do zmierzchu.
Jest tak wszechstronna, że sama wybierasz, czy chcesz jej użyć pod podkład, na podkład czy też bez podkładu, kiedy chcesz po prostu cieszyć się naturalnym lookiem. Lekka, jedwabista konsystencja sprawi, że Twoja cera będzie naturalna i świeża przez cały dzień. Postaw na mat!

Osobiście używałam bazy jedynie pod podkład. Być może są osoby, które skuszą się na używanie jej solo, ja- nie. Nie wyobrażam sobie także nakładania jej na podkład. Jest to dla mnie pomysł co najmniej dziwny. Baza ma zdecydowanie zbyt gęstą, kremową konsystencję. W porównaniu np. do bazy Lumi Magique od L'Oreal ta wypada naprawdę kiepsko. Fakt, że nie ma większych problemów z aplikacją, dosyć dobrze się rozsmarowuje, ale mnie konsystencja bardzo zaskoczyła i trochę rozczarowała.







Kiedy już nałożymy bazę na twarz niemal od razu staje się ona widocznie matowa. Wygląda na wygładzoną, naprawdę ładnie się prezentuje. Za to duży plus ode mnie! Ale tu niestety kończą się moje zachwyty, bo nałożenie na nią podkładu to istna katorga. Za każdym razem miałam wrażenie, że nakładam podkład na twarz potraktowaną wcześniej talkiem...  Rolował się na skórze, podkreślał suche skórki. Jedynie wklepany gąbką do makijażu prezentował się w miarę dobrze. Nie wiem czy tylko u mnie się tak dzieje, przeczytałam wiele recenzji i nie spotkałam się z podobną opinią, żadna z dziewczyn nie pisała, że ma problem z aplikacją podkładu...




W moim przypadku mat, który zauważalny jest na skórze po aplikacji nie utrzymuje się długo. Gdy tylko nałożę podkład czar pryska i po około trzech godzinach zaczynam się delikatnie świecić (czyli tak jakbym w ogóle tej bazy nie użyła). Wydaje mi się, że może także delikatnie zapychać, bo  pojawiło się kilka małych krostek w miejscach, gdzie zazwyczaj się nie pojawiają.

Zapach jednym się spodoba innym nie. Mi trochę przypomina produkty apteczne.





Szczerze mówiąc jestem trochę zaskoczona ilością  pozytywnych opinii na temat tej bazy. U mnie absolutnie się nie sprawdziła i na pewno nie sięgnę po nią ponownie. 




Moja ocena:
1.0/5.0


A Wy używałyście tej bazy? Jeśli tak, dajcie znać czy się sprawdziła, czy może podzielacie moje zdanie na jej temat.



Pozdrawiam, 
Edyta





23 komentarze:

  1. Kiepściutka ta baza....

    OdpowiedzUsuń
  2. nie uzywałam i nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze słabo wypadła, a miałam na nią chęć

    OdpowiedzUsuń
  4. Ałć, to chyba mało udany produkt..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Totalna porażka wg mnie :(

      Usuń
  5. Szkoda, że się nie sprawdziła ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że jej nie kupiłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej nie mam, ale mam z Ingrid i jestem zadowolona, ale to moja pierwsza baza i nie mam porównania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawialam się nad nią, ale bardziej z tej serii ciekawi mnie róż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście róż wygląda ciekawie :)

      Usuń
  9. Może to kwestia podkładu, albo co. Skoro inne opinie są bardziej pozytywne...Tak czy siak dobrze wiedzieć, że bubel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbowałam z kilkoma podkładami i z każdym kiepsko współpracowała .

      Usuń
  10. Szkoda że taka kiepska. U mnie też by się nie sprawdziła bo też mam mieszaną.

    OdpowiedzUsuń
  11. A myślałam, że będzie warta zakupu a tu niestety raczej trzeba ją omijać.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam ale nie będę ryzykować i nie kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam fajną wygładzającą fajną bazę, ale w tym momencie nie pamiętam nazwy firmy i jest mega fajna.
    A co do tej, jak się roluje to w ogóle odpada... :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam na moją recenzję tego produktu na blogu. http://glamlifereallife.blogspot.com/2015/01/recenzja-rimmel-stay-matte-primer-baza.html Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy13/2/15

    Raczej obiektywna

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy24/4/15

    wczoraj kupiłam, dziś użyłam, wszystko pięknie, aż chciałam nałożyć podkładu... kompletna porażka.. placki podkładu nie do rozprowadzenia.. skóra miła w dotyku, matowa itp. ale taka walka z aplikacja podkładu, który wygląda na tej bazie mocno średnio.. szkoda, że sie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie trafiłaś na moją recenzję wcześniej, może dzięki niej nie zdecydowałabyś się na zakup. Ja też żałuję wydanych na nią pieniędzy :(

      Usuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...