20 sierpnia 2014

M.N Me Now matowy błyszczyk od bornprettystore.com



Cześć!


Kilka tygodni temu po raz drugi odezwała się do mnie Daisy ze sklepu bornprettystore.com z propozycją przetestowania kolejnych produktów z ich strony. Tym razem postanowiłam wybrać m.in. jakiś produkt do ust. Po dłuższym namyśle zdecydowałam się na wodoodporny, matowy błyszczyk Me Now Long Lasting Lip Gloss. Jeśli chcecie wiedzieć co sądzę o tym kosmetyku, czytajcie dalej :)




Przyznaję, że opakowanie nie jest mocną stroną tego produktu. Wizualnie mi się nie podoba, nie da się go postawić, nr umieszczony jest na naklejce, która prędzej czy później się odklei, a ta część opakowania, do której przymocowany jest aplikator jest na tyle mała, że nie możemy jej wygodnie chwycić w dłoń. Do tego trzonek aplikatora jest wg mnie zbyt długi. Wolałabym żeby opakowanie było krótsze, bardziej poręczne, ale mimo wszystko nie wpływa bardzo negatywnie na komfort podczas aplikacji.




Za kwotę $3.55 ( cena regularna to $4.18) otrzymujemy 4.4 g produktu. Błyszczyk występuje aż w 36 kolorach, niestety na stronie sklepu dostępnych jest jedynie 12 odcieni. Ja wybrałam nr 29, jest to czerwień z różowymi tonami.






Już podczas pierwszej aplikacji uwagę zwraca na siebie konsystencja. Jest bardzo kremowa, dosyć gęsta, niesamowicie napigmentowana. Doskonale się rozprowadza. Wystarczy jedno pociągnięcie, aby usta pokrył piękny, głęboki, intensywny kolor! W konsystencji jest coś niesamowitego. Idealnie 'przywiera' do ust, nie podkreśla suchych skórek. Tuż po aplikacji usta trochę się kleją, ale kiedy błyszczyk na nich zaschnie nie jest to tak bardzo odczuwalne, a błyszczyk jest nie do zdarcia! Nie ma nawet mowy żeby się przemieścił poza kontur ust, żeby zostawiał ślady np. na sztućcach czy policzku Ukochanego :) Nie doświadczymy także przyklejania się włosów w wietrzny dzień. Nie jest też jakoś bardzo wyczuwalny na ustach, nie wysusza ich. Jest wodoodporny. Jeżeli już postanowię go zmyć mogę zapomnieć o tym, że uda mi się to zrobić jedynie za pomocą suchego płatka kosmetycznego ( większość pomadek i błyszczyków, które mam z łatwością w ten sposób usuwam). Żeby całkowicie pozbyć się tego  kosmetyku z ust niezbędne jest użycie dobrego produktu do demakijażu: płynu micelarnego czy  płynu dwufazowego do kosmetyków wodoodpornych. Próbowałam kiedyś zmyć go żelem do mycia twarzy, ale nie udało mi się to. Tak bardzo ten kosmetyk przywiera do ust. 

Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć co się stało z błyszczykiem kiedy potarłam go mocno (kilka razy) palcem. Rozmazał się, ale naprawdę bardzo delikatnie!







Więcej zdjęć możecie zobaczyć tutaj.





Żeby jednak nie było tak kolorowo błyszczyk ten ma jak dla mnie sporą wadę. Mianowicie potrafi się nieestetycznie zmyć podczas jedzenia, ale tylko na środku ust. Czy tak się stanie zależy oczywiście od tego co jemy, czy jest to obfity obiad, czy np. jakieś suche przekąski. Ja po obiedzie niestety muszę zrobić poprawki, tym bardziej, że posiadam intensywny kolor i wszelkie ubytki są od razu widoczne. Może z jaśniejszymi kolorami jest lepiej.




Tak naprawdę jestem w kropce, nie potrafię jednoznacznie ocenić tego kosmetyku. Z jednej strony jest w nim naprawdę coś fajnego, z drugiej jednak to, że potrafi się czasami nieestetycznie zetrzeć podczas jedzenia sprawia, że nie zawsze mogę po niego sięgnąć. Jednak niewątpliwie jest to produkt warty wypróbowania.


Błyszczyk możecie kupić tutaj.  Jeżeli skorzystacie z  kodu GHRQ10 kupicie go 10% taniej. Pamiętajcie też, że przesyłka jest darmowa :)



Pozdrawiam, 
Edyta



19 komentarzy:

  1. oj nie dla mnie ten kolor...ale inne jakies beże bym sprawdzila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie kolory, ożywiają twarz :)

      Usuń
  2. Bardzo podobają mi się takie błyszczyki! Śliczny ma kolor, szkoda, że nie pokazałaś jak na ustach wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam link, gdzie możecie zobaczyć jak błyszczyk prezentuje się na ustach, ale może lepiej będzie jeśli edytuję post i dodam zdjęcie tutaj :)

      Usuń
  3. Też wybrałam do testów tą pomadkę tylko w innym kolorze i mi zupełnie nie spasowała. Klei sie, jakbym usta miała super glue posmarowane i nieestetycznie wygląda na ustach, ściera się bardzo szybko i ogólnie źle mi sie go nosi. Podoba mi się jedynie kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie klei się tylko na początku, kiedy zaschnie jest już lepiej, nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu.

      Usuń
  4. świetna pigmentacja no i nie zostawia śladów to dla mnie duży plus:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja wybrałam sobie też dwa te błyszczyki i już ponad miesiąc na nie czekam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pierwszą paczkę czekałam ponad 6 tyg. a ta, druga przyszła dosyć szybko :)

      Usuń
  6. Ślicznie wygląda na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny kolor!

    _______________
    ps. a u mnie? makijaż w zieleniach

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękny kolor. I zdziwiło mnie to, że jest taki trwały ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolor ma bardzo ładny. Fajnie też, że nie wysusza ust mimo tego, że się w nie "wżera" dlatego ja bym mu wybaczyła schodzenie podczas obiadu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny kolorek :) bardzo ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor piękny, ale z tym ścieraniem to rzeczywiście problem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Na ebayu można je dostać po 1$ z darmową przesyłką :) . Ciekawe kolory, zastanawiała mnie trwałość. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czy ta firma to jakaś podróbka? czy chińska?

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...