20 maja 2014

Róż do policzków w czterech kolorach od bornprettystore.com [recenzja]



Witajcie :)

Jakiś czas temu, w tym poście >klik< pisałam o produktach, które otrzymałam do przetestowania od sklepu bornprettystore.com. Nadszedł czas żeby podzielić się z Wami moją opinią na temat pierwszego z tych produktów, mianowicie różu do policzków. 


Róże znajdują się w  czarnym, plastikowym opakowaniu, które wydaje się być trwałe. Na wierzchu umieszczony został holograficzny napis z nazwą firmy SABAS. Wewnątrz znajdziemy cztery odcienie różu (po 5g każdy), dwa pędzelki oraz wbudowane w klapkę lusterko. Jak się pewnie domyślacie pędzelki nie zostały użyte przeze mnie ani razu. Właściwie nigdy nie używam żadnych pędzelków dołączonych do kosmetyków, bo zazwyczaj do niczego się nie nadają i lądują od razu w koszu. Tak też było tym razem, zdecydowanie wolę pędzel Real Techniques ;)




Opakowanie nie jest jednak takie ważne, zdecydowanie ważniejsza jest zawartość i tutaj szczerze przyznać muszę, że jestem naprawdę mile zaskoczona :) Choć róże wyglądają na bardzo mocno napigmentowane i takie hmmm 'pstrokate', tak naprawdę są dużo delikatniejsze i na skórze nie są tak intensywne jak w opakowaniu. Na policzkach wyglądają naprawdę ładnie, dają efekt takiego świeżego rumieńca. Bardzo mi się to podoba :) 



Wszystkie róże są matowe, co jest dla mnie ogromnym plusem. Ostatnio po takie właśnie sięgam najchętniej. Posiadają co prawda błyszczące drobinki, ale są one właściwie niewidoczne na skórze. Kolory możemy ze sobą dowolnie mieszać, tworząc nowe odcienie. Chociaż ja prawdę mówiąc tego nie robię, bo podobają mi się takie jakie są ;) Moim zdecydowanym faworytem jest kolor drugi od lewej. Wydaje mi się, że najlepiej pasuje do mojej karnacji. Chętnie sięgam także po pomarańcz (który na zdjęciach wyszedł zupełnie niekorzystnie) oraz ciemny koral. Nie używam różu pierwszego, bo zupełnie mi nie pasuje, będzie zdecydowanie lepszy dla blondynek.



Róże nie tworzą nieestetycznych smug czy placków, nie zmieniają koloru, bardzo dobrze się je nakłada, idealnie stapiają się z podkładem, pudrem. Łatwo jednak z nimi przesadzić, trzeba nakładać na pędzel bardzo, bardzo oszczędnie, bo są dosyć miękkie. Wydajne, o  różanym, trochę babcinym zapachu, ale niemal nie wyczuwalnym.  



A co z trwałością? Szczerze mówiąc nie oczekiwałam wiele, ale w tym aspekcie ten kosmetyk zaskoczył mnie najbardziej! Róże utrzymują się na skórze przez ok 9h co jest doskonałym wynikiem. Jestem naprawdę zadowolona :)

Róże nie uczulają, nie wysuszają skóry. Nie zaobserwowałam żadnych niepożądanych skutków ich używania. 





A tak prezentują się na twarzy: 


  pierwszy z prawej:
 




trzeci od lewej:
 






drugi od lewej:




Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jakością tego kosmetyku, dlatego przyznaję mu 4 punkty na 5 :)



......................




Róże kupić możecie tutaj >klik< za 5.87 $

Zachęcam do skorzystania z rabatu, -10% na wszystkie produkty, wystarczy podczas składania zamówienia, wpisać kod GHRQ10 :) Pamiętajcie, że przesyłka jest darmowa :)
















7 komentarzy:

  1. No proszę, też nie spodziewałabym się po tych różach takiej trwałości a wyglądają na prawdę fajnie na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne kolory ma ta paletka :) Przy każdym makijażu róż prezentuje się bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne kolorki, jednak mi by nie pasowały. Ty wyglądasz w nich cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ta paletka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...