14 kwietnia 2014

Inglot Freedom System (10 cieni, zdjęcia, swatches)




Cześć!

W poprzednim poście wspominałam, że skomponowałam swoją drugą paletkę cieni Inglot. Pierwszą, składającą się z bardziej stonowanych kolorów możecie zobaczyć tutaj
Tym razem postawiłam na intensywne barwy, bo takich brakowało w moich zbiorach. Spodziewajcie się więc w najbliższym czasie kolorowych makijaży :)






sześć cieni matowych (Matte):
  • #317
  • #321
  • #323
  • #331
  • #338
  • #361
jeden cień matowy z drobinkami (AMC):
  •  #74
 trzy cienie perłowe z drobinkami (AMC Shine):
  • #115
  • #129
  • #137

 



zdjęcie z lampą:


Zdjęcie wykonane w świetle dziennym:




 Najbardziej jestem zadowolona z cieni matowych. Ich pigmentacja jest niesamowita, mam nadzieję, że na powiece nie stracą na swojej intensywności.




 Żałuję, że Inglot nie ma w swojej ofercie innych kasetek, takich, z których wyjęcie cieni będzie łatwiejsze i nie będzie wymagało użycia żadnego ostrego narzędzia...




Lubicie cienie Inglota, macie swoje ulubione kolory?


Buziaki, 
Edyta







25 komentarzy:

  1. świetna paletka <3 czekam na Twoje makijaże! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się coś zmalować :)

      Usuń
  2. piękne kolory ten brzoskwiniowy boski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna paletka!! ja ostatnio jakoś przestałam kupować inglota, chyba muszę się tam przejść ;-) a chyba można magnesem jakoś wyciągnąć te cienie....

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałą paletkę skompletowałaś :) Na pewno wyczarujesz piękne makijaże za pomocą tych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję stworzyć coś ciekawego, mam już kilka pomysłów :)

      Usuń
  5. Wspaniała pigmentacja, choć po turkusie i pistacji Shine spodziewałam się głębszego koloru:) #74 - skradło moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście pigmentacja tych cieni jest gorsza niż matów

      Usuń
  6. Cudne kolory, bardzo poproszę o duuużo propozycji kolorowych makijaży :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 115 mi się bardzo podoba ale szkoda, że pigmentacją nie grzeszy.

    OdpowiedzUsuń
  8. zupełnie jak farbki wodne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale piękne sobie kolorki wybrałaś, czekam teraz na makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękne kolory,super pigmentacja.paleta zdecydowanie na wiosnę i dla odważnych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakie kolory aż się oczy świecą *_*

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam takie żaróweczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze nie mialam cieni z inglota ale juz Ci zazdroszczę tej paletki bo kolorki obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja bardzo lubię cienie z INGLOTA :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też niedawno sprawiłam sobie paletkę Inglota :D i planuję coś podziałać, może nauczę się w końcu malować oczy bez efektu pandy o.O ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. super pigmentacja i kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zajebiste kolory :o będąc w inglocie nie umiałabym chyba wybrać spośród tylu dostępnych cieni :) sama posiadam kilka cieni tej firmy ale są to raczej brązy/beże na jakiś bardziej stonowany makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak długo je wybierałam ;) nie było to proste ;)

      Usuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...