20 czerwca 2013

Zakupy w Polsce


Witam Was po krótkiej przerwie spowodowanej wyjazdem do Polski. Teoretycznie będąc na urlopie powinnam mieć dużo czasu na nowe posty, jednaj tak nie było. Mnóstwo wyjazdów, załatwień związanych z bardzo ważnym dla mnie dniem-ślubem, który już w przyszłym miesiącu. Teraz jestem w UK i mam chwilę na złapanie oddechu, więc od razu śpieszę z nową notka, w której tak na szybko chcę Wam pokazać co kupiłam w PL. 

Postaram się w ciągu najbliższych dni dodać kilka nowych recenzji, bo za 3 tygodnie znowu zniknę na kilkanaście dni. Mam jednak nadzieję, że gdy ten gorący okres w moim życiu minie będę miała czas na regularne dodawanie nowych postów:)

 

A teraz zostawiam Was z moimi zakupami.





Artdeco Fixing Powder utrwalacz makijażu w pudrze.

Artdeco baza pod cienie

Kasetka Inglot i 3 wkłady #330, #458, #459 (od prawej)



Żelowy eyeliner Maybelline, kolor czarny

Puder Rimmel stay matte # 004 sandstorm

Korektor Catrice #030 rosy beige

Sensique puder brązujący w kulkach #101





Moja ulubiona kredka Bourjois effet smoky #80 sparkling mocha

Dwa pędzle Essence: smoky eyes i do eyelinera, którego używam do brwi

cień L'Oreal Infaillible #012 Endless Chocolat

Lakiery Bell : french manicure #012 i glam wear #424

Soraya baza pod podkład






Soraya krem na noc z witaminą B3 do cery tłustej i mieszanej

Marion hydrożelowe płatki pod oczy

Perfecta maseczka rozświetlająca ( złoto 24-karatowe i kwas hialuronowy) i odżywcza ( migdały i miód)

Lirene maseczka odżywcza ( witamina E i PP )  i nawilżająca ( wyciąg z wiśni z Barbados )




Schwarzkopf Taft spray chroniący włosy przed wysoką temperaturą ( niestety totalna porażka)

Lakier do włosów Nivea


Moje dwa ulubione peelingi: Lirene i peeling myjący Joanny, którego używam do 

twarzy oraz gruboziarnisty również z Joanny, który postanowiłam wypróbować.




Mus do ciała Farmona mango i brzoskwinia. Cuuuuudowny zapach :)

Krem L'Oreal triple active na noc

i na koniec ulubiona emulsja do ciała Neutrogena



pozdrawiam   





6 komentarzy:

  1. ja tez co pojade do Polski to wracam z walizkom pelnom kosmetykow :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas zakupów i tak się ograniczałam, bo wiedziałam, że nie wszystko uda mi się zmieścić do walizki ;) Za dwa tygodnie jadę do Polski samochodem i już się cieszę na samą myśl, bo będę mogła przywieźć wiecej kosmetyków do pielęgnacji:)
      pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Baardzo podoba mi się paletka z inglota, fajne zestawienie. Peelingi miałam wszystkie, nie są zbyt mocne ale lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling lirene jest wg mnie b. mocny;)
      A paletkę Inglota na razie komponowałam biorąc pod uwagę mój makijaż ślubny, następnym razem wybiorę bardziej intensywne kolory :)

      Usuń
  3. Oj tak paletka z Inglota fantastyczna - czekam na makijaż z nią na pierwszym miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletka była komponowana z myślą o moim ślubnym makijażu.

      Pod tym linkiem możesz zobaczyć mój próbny makijaż: http://www.malujesie.blogspot.co.uk/2013/06/wedding-make-up.html

      Do jego wykonania użyłam dwóch cieni z tej paletki: beżowego i pierwszego od lewej:)

      Usuń

podobne

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...